- Welcome gift
voucher na 2 drinki Trudno stwierdzić czy bym polecił, z jednej strony jeden z gorszych pobytów w HIX, z drugiej w Niemczech chyba tak już jest... Hotel jest dość nowy, przestrzenie wspólne prezentują się ładnie i nowocześnie. Pokój kiepsko posprzątany, odciski palców na lustrze, podniszczony - wyraźnie zniszczone tapety, ale nikt z tym nic nie zrobił. Po raz kolejny w Niemczech poważnie się zastanawiałem czy serwis sprzątający to serwis sprzątający, a nie oszuści. I zero w tym rasizmu, tylko że jak ma się wywieszoną zawieszkę "nie przeszkadzać" to personel puka i pyta o serwis, a później puka kolejna osoba i to samo. Obie ubrane zupełnie po cywilnemu. No ale przynajmniej bardzo uprzejmi, jeśli oszuści to z klasą Ogólnie obsługa milutka i okej. Śniadanie marne - z rzeczy na ciepło jest tylko niejadalna, gumowata jajecznica. Poza tym wszystko do zrobienia sobie kanapki + płatki śniadaniowe/musli. Soki to chyba woda z barwnikiem. Na plus maszynka do robienia naleśników typu pancake (ale niestety dość szybko kończy się ciasto i trzeba długo czekać aż obsługa doniesie) kilka ekspresów do kawy (ze trzy), przez co nie trzeba czekać w kolejkach, a obłożenie było spore, no i plusik, że do herbaty jest świeża cytryna, pomarańcza i mięta. W części restauracyjnej można spędzić czas wolny, bo jest tam dostępna całkiem niezła kolekcja gier planszowych. Przy odprawie brak elite line, co by się przydało. Jest za to opcja szybkiego check-outu poprzez wrzucenie karty do pojemniczka