getHotelUpgrades
Log inLog inSign upSign up

© 2026 getHotelUpgrades · Track your hotel stays and upgrades.

ContactTermsPrivacyCookies

getHotelUpgrades is an independent community site. It is not affiliated with, endorsed by or connected to any hotel chain or loyalty program. Brand names are used to describe the hotels reported on and belong to their owners.

Home / Hilton / Conrad Bali / Report

Discussion

🔒 Log in to read and join the discussionIt's free — sign up in a few seconds
🏆 garmondExpert
Stayed April 2019
DiamondDeluxe King, resort view→Conrad Suite / Conrad Pool SuiteUpgraded
  • Lounge access
  • Welcome gift
  • Fruit plate / sweets

Upgrade do CONRAD SUITE/CONRAD POOL SUITE, dostęp do Executive Lounge, wstawka z owocami, welcome pack dla dziecka Salonik: Opis poniżej Conrad Bali to ulokowany w Nusa Dua, w odległości 13 km od lotniska Denpasar, położony bezpośrednio przy piaszczystej plaży (której 350 metrowy odcinek należy do hotelu), rozrośnięty na 7 hektarach resort z czego większość stanowi tropikalny ogród połączony z kaskadowymi wodospadami i basenami. Ma ponad 360 pokoi (z czego 67 typu suite), oświetlone korty tenisowe, centrum fitness, luksusowe spa Jiwa, część dziecięcą pod nazwą Kura-Kura Club oferującą codzienny program zajęć dla dzieci, kilka restauracji i własną kaplicę efektownie zlokalizowaną tuż przy plaży, w której można wziąć ślub. Sam hotel zaprojektowany został w kształcie litery E z trzema skrzydłami i 4 piętrami oraz osobną przestrzenią dla gości zameldowanych w apartamentach, którzy mają do swojej dyspozycji prywatny basen oraz lounge (RIN) w którym podawane są śniadania, popołudniowa herbata ("afternnoon tea") oraz wieczorne koktajle. Ta część jest niedostępna dla dzieci, w związku z tym osoby ze swoimi pociechami zapraszane są do saloniku położonego w głównym lobby, tuż obok recepcji. Zaletą tego rozwiązania jest widok na główny basen oraz położony tuż za nim Ocean Indyjski (i widoczne stamtąd wyspy Nusa Penida i Nusa Lembongan). Wracając do naszego pobytu, składał się on z dwóch części, więc mieliśmy możliwość bycia zakwaterowanym w dwóch rodzajach apartamentów: standardowego suita z widokiem na ogród oraz z suita z własnym basenem i niewielkim ogródkiem. Oba były położone w części Conrad Suite, miały ok. 90 metrów kwadratowych i składały się z głównej części (tzw. living room) w której znajdowała się wydzielona kuchnia z jadalnią z lodówkami, zlewem, kompletem naczyń i sztućców, małym ekspresem do kawy, czajnikiem i wyborem herbat. W tej części znajdował się również duży stół z krzesłami i on stanowił granicę oddzielającą od części wypoczynkowej na którą składały się duże kanapy, stolik kawowy, fotel oraz telewizor. Z niej prowadziło wyjście na balkon lub na ogród. Część sypialna połączona była z przestronną garderobą w której znajdował się sejf, deska do prasowania, niewielki kącik z miejscem do makijażu, zaś za nią znacznej wielkości łazienka w której była wanna, przeszklony prysznic i toaleta. W łazience obszerny zestaw kosmetyków, dwie umywalki i siedzisko. Suite - utrzymany w stylu orientalnym z dekoracjami balijskimi - wg mnie można nazwać synonimem wypoczynku w luksusowych warunkach. Jednym minusem (oczywiście w żaden sposób nie zakłócającym pobyt) całości był stan pokoi - hotel został zbudowany w 2004 roku i od tego czasu wydaje mi się, że apartamenty nie przeszły gruntownego remontu. Obecnie trwa poważna renowacja części północnego skrzydła i sądząc po kolejności modernizacji, wydaje mi się że kolej na część Conrad Suite. Mieliśmy możliwość wyboru pokoju na drugi pobyt i widzieliśmy jeden z pokoi suite w części południowej - trochę mniejszy, ale z dostępem do głównego basenu, wewnątrz wyglądał bardzo okazale: posiadał nowe meble, dywany, elementy wyposażenia. Wybraliśmy pokój z prywatnym basenem i ogrodem i wydaje mi się, że to była dobra decyzja. Co do saloniku: korzystaliśmy z położonego w głównym lobby. Codziennie pomiędzy 15-tą a 17-tą była tzw. afternoon tea na którą składały się koktajle (lub napoje niealkoholowe) do wyboru z karty menu oraz przekąski w formie kanapek, lokalnych ciastek podanych na piętrowej tacy (zdjęcia). Wieczorem (pomiędzy 17-tą a 19-tą) był czas na evening cocktails podczas którego do dyspozycji była pełna gama alkoholi oraz posiłek w postaci chipsów i kilku przekąsek lokalnej i japońskiej kuchni. Całość bardzo efektownie podana przez przemiłe kelnerki. Plaża hotelu czysta i gotowa na gości - wyznaczona część do pływania (niezbyt głęboka), naturalnie zamknięta płycizną co jest o tyle ważne, że w przeciwieństwie do zachodniej plaży (okolice Kuty), ocean przy hotelu bardzo spokojny, praktycznie bez fal - idealna dla dzieci. Basen główny położony bezpośrednio przy części głównej niezbyt głęboki. Laguna otaczająca hotel to basen, który składa się z kilku części zakończonych po obu stronach piaszczystą plażą - również świetny pomysł dla małych dzieci, które pod okiem wypoczywających rodziców mogą się bawić w bezpieczny sposób. Śniadania - rewelacyjne! Kilka rodzai kuchni - europejska, japońska, chińska i indonezyjska. Kucharze gotujący na oczach gości, menu z kilkoma pozycjami serwowanymi a la carte. Soki, owoce, napoje w pełnym wyborze i smakach. Gofry, naleśniki, francuskie tosty - każdego dnia można spróbować innych potraw. Czy poleciłbym? Oczywiście. Wg mnie jest to świetne miejsce na spalenie punktów HH. Nam udało się w marcu trafić na okres, w którym korzystając z promocji unlimited i piątej gratisowej nocy, całość kosztowała niecałe 20 tysięcy punktów za noc.

💬 0