- Late checkout
- Welcome gift
- Fruit plate / sweets
P√≥Ňļne wymeldowanie o 16 (ponońá dla gold√≥w jest tylko do 15, ale ponegocjowaŇāem z recepcjonistkńÖ - za to w liŇõcie od kierownika byŇāa mowa Ňľe do 17), 3(? jeden z nich taki chyba nie do mnie) listy powitalne, owoce (twarde), Up do executive. A i miska z wodńÖ. Dwa vouchery na drinki - w apce jest jeden, ale dostaŇāem papierowe dwie, softy, piwo, wino, podstawowe koktajle i mockajle. Przyznam sińô szczerze, Ňľe zupeŇānie nie pamińôtam co mnńÖ kierowaŇāo, przy wyborze tego hotelu - w koŇĄcu jest daleko od wszystkiego i draŇāujńÖc w sŇāoŇĄcu poboczem trzypasmowej jezdni, bo chodnika nie ma, zastanawiaŇāem sińô po co mi to byŇāo, ale teraz juŇľ nie ŇľaŇāujńô. PomyŇõlaŇāem sobie, Ňľe jest luksusowy hotel jak takiemu spoconemu goŇõciowi (po p√≥Ňāgodzinnym spacerze z bagaŇľem na tutejszym sŇāoŇĄcu) drzwi otworzyŇāy dwie mŇāode damy w mundurkach - przy tylnich drzwiach r√≥wnieŇľ staŇāy dwie. Lobby teŇľ robi wraŇľenie.Pok√≥j duŇľy, z panoramicznymi oknami, jest biurko do pracy i kanapa. ŇĀazienka z duŇľym prysznicem i toaletńÖ niczym na stadionie w Bielsku-BiaŇāej. Wystr√≥j nowoczesny. SńÖ ze 3 piony z windami, wińôc za pierwszym razem trudno trafińá na sw√≥j pok√≥j.Ogromna hala Ňõniadaniowa z r√≥wnie wielkim wyborem. Jajeczny live cooking, kilkadziesińÖt(!) potraw na ciepŇāo, plus saŇāatki, sŇāodkoŇõci i jeszcze trochńô. Tylko dwa ekspresy do kawy - ale nie byŇāo kolejek. Jedyny minus jaki mi przychodzi do gŇāowy, to duŇľa iloŇõńá niesprzńÖtnińôtych naczyŇĄ i niegotowych stolik√≥w oraz taras przy wielopasmowej drodze - znaczy za pŇāotem (tńÖ drogńÖ kt√≥rńÖ draŇāowaŇāem poprzedniego dnia ?)Mińôdzy jezdniami wspomnianej duŇľej ulicy, jakieŇõ 500m od hotelu jest przystanek BRT z przejŇõciem nadziemnym, po drugiej stronie duŇľy foodcourt z "rozsńÖdnymi" standardami higienicznymi, za nim lokalny targ z "lokalnymi" standardami.Hotel do polecenia dla os√≥b Ňõwiadomych Ňľe wszńôdzie trzeba sińô dostańá gojkiem czy innym grabem. Ale to chyba standard w Jakarcie.