- Free breakfast
- Lounge access
- Early check-in
- Bonus points
upgarde do King Executive Room, salonik, śniadanie, 1000 punktów wcześniej check in koło 11 pokój był porostu gotowy, Pokój z widokiem w sumie na nic, na jakiś plac budowy. Pokój Standardowy tyle ze na wyższym piętrze 12 z dostępem do saloniku, minibarek pusty, dwie wody wody w puszce oraz czekoladki z flaga angielską raczej nie jako wstawka, ale od chyba pani sprzątającej:) Łazienka wanna + prysznic. Śniadania typowe angielskie, powali zaczyna to przypominać USA, na razie nie ma jeszcze tragedii, ale duże podchody już robią, dodatkowe dania z jajek, płatne jakby to jakaś "special" kuchnia była:). W cenie jajka sadzone i jajecznico podróbka Nie było źle nie było też dobrze, ot po prostu standardowe śniadanie jak to na wyspiarskie warunki przystało.