- Early check-in
Typowy hotel bardziej biznesowy blisko ale nie w samym centrum Erewania - do ścisłego centrum trzeba podejść ok 1 km. Ogólnie IMO dość słaby obiekt - drugi raz bym go nie wybierał i gdyby nie bardzo dobra stawka - nie rezerwował. Pokoje ok, ale w stylu sprzed dekady - niby upgrade trudno powiedzieć na czym polegał; pokój był przestronny, jakby narożny, ale przez architekturę budynku ciemny w środku, brak ekspresu do kawy, brak wstawki powitalnej, brak voucherów na jakiegoś drinka / napój powitalny, brak zniżki do restauracji czy baru - nic co by zachęcało do skorzystania z oferty na miejscu. W recepcji pojawiłem się ok. 12:30 - nie było jeszcze gotowego pokoju, ale recepcjonistka proaktywnie zadzwoniła i obiecała, że będzie max do 30 min - tak też się stało, więc to na plus. Hotel nie ma basenu, ma natomiast strefę spa z dwoma saunami i częścią do chilllowania. Nieduża, choć dwupoziomowa siłownia - podstawowe sprzęty cardio i trochę maszyn. Śniadanie w formie bufetu - wystarczające, dość duży wybór, typowy dla Armenii czyli mix lokalnych opcji i standardów międzynarodowych. Ogólnie tak jak napisałem wyżej - hotel jest ok, ale nie przyciąga w żaden sposób uwagi ani infrastrukturą ani przyjęciem gości statusowych