- Late checkout
- Welcome gift
W Chiang Mai bywam praktycznie co miesiąc, najdalej dwa, więc tym razem w ramach testowych zatrzymałem się w Ibis Styles. Hotel jest nico dalej od Nimman i starego miasta, ale ciągle ma dobrą i względnie centralną lokalizacje. Obsługa bardzo w porządku; na plus proaktywne zaoferowanie późnego wymeldowania - które w ramach dostępności hotel oferuje aż do 17; także wcześniejszy check-in w razie potrzeby już od 8! Pokoje są już dość wyraźnie przestarzałe i zużyte, chociaż może na pierwszy rzut oka źle nie wyglądają - całość dość podstawowa, łącznie z łazienką itp. Dobre wieści są takie, że trwa już remont jednego z budynków i renowacja pokoi, które - patrząc na wizualizacje - będą bardziej przytulne. Niektóre mają być dostępne od nadchodzącego sezonu zimowego. Na minus też niezbyt przyjemny, chemiczny zapach na korytarzach, najpewniej od tanich środków czystości. Wstawka powitalna - jakieś dwa mydełka o niespecjalnie przyjemnej woni; a w ramach drinków powitalnych można było wybrać kilka koktajli, kawę itp. Śniadanie bardzo słabe jakościowo, choć coś tam jest do wyboru; po obejrzeniu bufetu wypiłem kawę i poszedłem po mango sticky na zewnątrz . W hotelu jest nieduży basen, brak siłowni. Czy wybrałbym go ponownie? Jeśli ktoś szuka budżetowego rozwiązania w ramach sieci, to czemu nie - poza sezonem, czyli teraz, noc rezerwowana z biegu rano w dniu przyjazdu niecałe 900 THB... Na pewno też lepsza opcja niż stary Mercure.... Dla szukających nieco wygodniejszego standardu w ramach ALL lepszy będzie oczywiście zdecydowanie Novotel