- Free breakfast
śniadanie Najgorszy z wymienionych, bo już dość stary, ale nie ma dramatu, wydaje się, że był odświeżany jakiś czas temu. Duży balkon z widokiem na jezioro, ale nic porywającego, może bez smogu prezentowałoby się to lepiej, bo gór po drugiej stronie jeziora w zasadzie nie widać. Z balkonu zobaczymy też lotnisko i startujące/lądujące samoloty - to już dużo ciekawsze. Najbardziej razi to, że drzwi są nieszczelne i czuć zapach fajek jeśli komuś się zachce palić, a niestety często się to zdarza. Balkonu też za bardzo nie ma co otwierać, bo czuć smog, aż drapie w gardło. Przyzwoita strefa SPA - basen w którym da się popływać, sauna mokra, sauna sucha, hamam, siłownia z nowym sprzętem, klimatyczne podświetlenie i orientalna muzyka. Jak to często bywa w Turcji należy mieć czepek, ale można przynajmniej kupić na miejscu za rozsądną kwotę (60 TRY). Śniadanie dużo lepsze pod względem sekcji ciepłych potraw od pozostałych. Tu wyraźnie zaznaczona sekcja live cooking. Wybór innych produktów też całkiem pokaźny. Po prawej stronie od recepcji kącik z kanapami, telewizją, automatem z przekąskami i napojami oraz darmową kawą z ekspresu i herbatą