- Free breakfast
- Late checkout
- Room with a view
Po pobycie mam mieszane uczucia, na tle innych hoteli w sieci H w Indiach (a w wielu już byłem) ten jest jakiś taki zupełnie bezpłciowy. Głównym powodem jego wyboru była gwarancja określonego standardu, z czym w Indiach bywa różnie i to generalnie zostało spełnione oczywiście. Obsługa miła, grzeczna, pomocna. Pokoje kompletnie standardowe i dość nowoczesne, ale brakowało mi np. kapsułkowego ekspresu do kawy. Trochę też dziwnych rozwiązań - np. wyłączające się co chwile na czujnik ruchu światło w łazience w czasie brania prysznica. W pierwszy dzień był jakiś przejściowy problem z gorącą wodą (była tylko średnio ciepła), kilka razy wyłączył się też prąd wieczorem na 20-30 sekund. Generalnie hotel bardzo słabo obłożony w trakcie pobytu, więc praktycznie wszystkich gości umieszczono na 3-4 piętrze. Śniadanie zdecydowanie na minus - niby bufet, ale mocno ograniczony do "zimnych" opcji i wszystko inne trzeba zamawiać, a wybór ogólnie był słaby i niski jakościowo. Formuła śniadania ze względu na niewielu gości - wg informacji obsługi standardem jest pełny bufet. Wieczorami restauracja za to pełna gości z zewnątrz - jedzenie w porządku, cenowo po zniżce na D też ok, choć jak na Indie oczywiście drożej niż gdzieś na ulicy w lokalnej knajpie. W hotelu jest basen czynny do 22 (wystarczająco duży i głęboki na ok. 1,5 m) plus podstawowo wyposażona siłownia 24 h. Jeśli chodzi o lokalizację - na plus i minus, zależy jak patrzeć: dość daleko od historycznego centrum i Gangesu, ale transport w Indiach jest bardzo tani, więc można za max 200 INR dojechać w 20 minut, a zarazem wygodniej z punktu widzenia lotniska, bo hotel po tej samej stronie miasta i choć lotnisko jest daleko od centrum, to z hotelu dobry dojazd praktycznie od razu "ekspresówką" przez co unika się dużych korków i wąskich, zatłoczonych ulic ścisłego centrum. Koszt dojazdu z/na lotnisko ok. 400-500 INR