- Welcome gift
welcome drink, dwa bidony na wodę, bezprzewodowa ładowarka Hotel w dzielnicy przemysłowej, dość daleko od centrum miasta. Łatwo do niego trafić z autostrad i obwodnicy (Tercera Ronda). Pokój dość duży, nawet jak na IS, ale zawierający tylko podstawowe wyposażenie, brak lodówki czy deski do prasowania/żelazka. Telewizor smart, ale nie podłączony do internetu. Jako welcome drink były tylko do wyboru małe (0,2l) piwa z lokalnego browaru Estrella Galicia, zresztą sąsiadującego z hotelem. Śniadania dość proste, na ciepło tylko jajecznica, oprócz tego trochę wędlin, jeden rodzaj sera, croissanty i inne ciasteczka oraz kilka kawałków owoców sezonowych. Na plus świeżo wyciskany sok z pomarańczy. Obsługa bardzo nierówna, zdarzały się osoby miłe i pomocne, jak i takie, które ewidentnie miały zły dzień lub wyglądałby jakby pracowały w tym hotelu za karę.Hotelu raczej nie polecam, głównie przez słabą lokalizację i podstawowe wyposażenie pokoju w porównaniu do innych Ibis Styles w których miałem okazję nocować. W niedalekiej odległości od hotelu jest kilka knajp, ale ich kuchnia najczęściej już nie pracuje wieczorami, a np. w niedzielę w ogóle są zamknięte.