- Late checkout
- Welcome gift
welcome drinki dla wszystkich osób, późniejsze wymeldowanie o 14tej Hotel odwiedziliśmy bardziej z ciekawości po drodze do Zakopanego, bo jest nowy i jak mało który Ibis ma basen. Choć sam basen stosunkowo niewielki i płytki (120 cm), to jednak da się w nim trochę popływać. Jest też jacuzzi. Niby czynny od 9tej, ale tak naprawdę można tam wejść już nawet o 7mej, bo szatnie, recepcja i wejście na basen nie są zamykane. Przy recepcji basenowej można kupić napoje i piwa i wejść z nimi (przelewają do plastikowych kubków). Zdecydowanie polecam pokój rodzinny, jest bardzo przestronny, dodatkowo posiada balkon. Spokojnie można byłoby zrobić w nim małą imprezę ze znajomymi i nikt nie narzekałby na tłok. Jeśli chodzi o widok na Tatry, to najlepiej wybierać numer 302, bo jest położony najwyżej.Śniadania w porządku, ale niestety podawane przez obsługę, która dodatkowo musiała sprzątać stoły, więc 3 osoby na wszystko to zbyt mało i powodowało dość długie, nawet 10 min kolejki.