- Welcome gift
drink powitalny, na życzenie zmiana do dwupiętrowego, włoskie bombki czy co to tam było:) Nie miałem za bardzo pomysłu na co wykorzystać certyfikatu na upgrade to jeden poszedł na Napoli. Wcześniejsza prośba mailowa o up do apartamentu dwupiętrowego. Bo tak naprawde nie wiadomo jaki apartament bym dostał. Na check in pytam się o duplex nie będzie (pisałem wcześniej platyna i nie ma, grr), skrzywiłem się posmutniałem i jako się znalazł, obłożenia za wielkiego to ja tam nie widziałem, ale się jakiś zwolnił znaczy ktoś odwołał czy nie przyjechał i wskoczyłem za niego, widoczne było to po wstawce dla poprzednika taka sama bombka:) druga została mi doniesiona z mojego pierwotnego pokoju:) Żeby to był jakiś dobry pomysł że się uparłem na ten duplex to jakiś się później okazało raczej nie był Ciasny i jakiś taki nieprzemyślany ten apartament:) Łazienka też nie za wielka za to najlepsze kapcie były jakie widziałem kiedykolwiek w hotelu. Poszły na prezenty gwiazdkowe:) Bylem tydzien przed swietami, także w środku wystrój godny, szczególnie sala śniadaniowa w patio robiła wrażenie.Miałem stawkę ze śniadaniem, śniadania bez jakiś wielkich uniesień ot jak to we Włoszech standard, właściwie sala ta przypominała jakąś domową kuchnia w jakimś większym domu całkiem zreszta efektownie, prosecco bylo z rana:)