- Lounge access
- Late checkout
- Fruit plate / sweets
Upgrade do pokoju KING LAGOON SUITE z dostępem do saloniku, wstawka owocowa, późny check-out (poprosiłem o 17, wymeldowaliśmy się wcześniej) Salonik: Salonik przyzwoity, ale bez... alkoholu. W całym emiracie jest zakaz sprzedaży napojów wyskokowych, więc jeżeli ktoś planuje drinka do kolacji, lepiej kupić płyn na bezcłówce. Salonik znajduje się na ostatnim piętrze hotelu, skąd rozciąga się widok na Khalid Lake (niestety z powodu specyficznej elewacji szklanej wieczorem przez okna niewiele widać). Byliśmy na kolacji jednymi z nielicznych gości saloniku (ok. godz. 19.00). Jedzenie bardzo smaczne - dwa gorące posiłki, ciastka, wybór napojów. Zostaliśmy w hotelu na jedną noc, tuż przed powrotem do Polski. Do wyboru miałem Hilton Garden Inn Dubai Al Muraqabat, Hampton by Hilton Dubai Airport (oba przy lotnisku) i właśnie hotel w Sharjah - wszystkie w podobnej cenie. Skusił mnie salonik i wydaje mi się, że to był błąd. Dojazd do hotelu samochodem zajmuje zbyt dużo czasu - szczególnie w czasie godzin szczytu. Salonik nie rekompensuje prawie godzinnego stania w korkach. Sam hotel jest dobrze zlokalizowany - w samym centrum miasta. Jest jednak już dosyć leciwy i czuć to w pokojach i lobby. Otrzymaliśmy dwupokojowy apartament z łazienką i osobną toaletą. Czysty i wyposażony we wszystkie potrzebne sprzęty. W hotelu znajdują się dwa baseny zlokalizowane po obu dwóch stronach budynku (ten po przeciwnej stronie od wejścia jest specyficzny, gdyż otoczony jest tysiącami okien kilkunastu budynków nieopodal położonych). Przy hotelu znajduje się darmowy parking dla gości hotelu. Śniadania obfite i smaczne: duży wybór produktów, kucharz serwujący dania z jaj i naleśniki. Inne uwagi: Hotel nie jest zły, ale z racji położenia nie zapewnia tego co dają inne Hiltony w granicach Dubaju (lokalizacja i szybki dojazd do centrum i innych atrakcji) lub hotele w Ras Kaimah (plaże i wypoczynek).