- Free breakfast
- Late checkout
- Welcome gift
- Fruit plate / sweets
śniadanie dla dwóch osób, wstawka powitalna, późne wymeldowanie o 16 Hotel nie jest zły, ale kilka rzeczy sprawiło, że pobyt uważam za średnio udany. Byłem wcześniej, ale nie dali rady mnie zameldować nawet w godzinach check-in. Recepcjonistka powiedziała, że pokój czeka tylko na kontrolę jakości i zadzwonią do mnie za 30 minut. Nie zadzwonili przez 1,5h, a na miejscu okazało się, że pokoju nadal nie ma, choć było już pół godziny po regulaminowym zameldowaniu. Pozwolono mi zostawić rzeczy a na miejscu okazało się, że łóżka nie są pościelone i nie ma ręczników. Łóżka pościelono dopiero o 16, a ręczniki doniesiono jeszcze później, gdy mnie już nie było. I nie był to skutek upgradeu, bo może bym nawet zrozumiał. Upa odmówiono, bo przy 80% obłożenia nie dają. Byliśmy we 4, ale śniadanie tylko dla dwóch osób, dla pozostałych po 20 usd. Apartament ładny, przestronny, dobrze wyposażona kuchnia tylko płyta indukcyjna nie działała. Śniadanie w oddzielnym budynku, skromny wybór, ale smaczne. Są też jakieś lokalne smaki typu smażone serniki. Domyślnie podawane są różne jajka do stołu na zamówienie. Benedyktyńskich im nie chciało się robić, bo najpierw "nie ma", później że 20 minut, a gdy to mi nie przeszkadzało to zrobili w 5. Ale było smaczne, nie zawsze to się udaje. Mimo białoruskich standardów obsługi to personel był wszędzie miły.Na śniadaniu był też kącik dla dzieci ale część produktów to jakieś kolorowe płatki, lizaki itp. No taki niezbyt zdrowy.