- Bonus points
600 pkt, upgrade na życzenie do 1 KING BED JUNIOR SUITE, 20 USD kredytu Ponieważ te dziady z IHG nie chciały przedłużyć certyfikatu (FREE NIGHT, promo do 40k, ważne do 30 listopad 2021) trzeba było coś w naprędce zorganizować, wypadło na IC Budapest (przy okazji końcowej walki o Senatora, ale to nie w IHG:). Przyjazd po 12 na dworze tragedia cały dzień w BUD padało, zmoczony jak szczur, junior sute nie gotowy dopiero od 15, trudno plecak do bagażowni i na miasto. Wróciłem koło 19, to że JS dostałem wiedziałem już wcześniej najpierw automatyczny UP do DELUXE KING WITH SOFA AND RIVER VIEW a następnie po mailowej prośbie do JUNIOR SUITE i to max co mogłem tutaj osiągnąć (info z IC). Mój apartament był zlokalizowany na 5 piętrze z widokiem na rzekę. Nastawiałem się na coś naprawde ciekawego a w sumie nic nadzwyczajnego nie dostałem, pierwszy raz spotkałem się z pokojem w tym wypadku sypialnią bez okna. Hotel zębem czasu to już jest mocno nadgryziony a tym samym pokoje. Wielkościowo apartament całkiem ok szczególnie część dzienna, sypialnia bez okna, łazienka malutka i jakaś taka zapyziała. Wstawki brak, barek w 5* hotelu na zdjęciach jakiś żart Nawet nie było za bardzo na co wykorzystać tego kredytu z tego minibarku. Myślałem że kredyt będę mógł wykorzystać na śniadanie ale tylko minibarek:) bar i restauracja. Śniadanie 20 EUR przy check in albo 25 EUR przy śniadaniu poprosiłem o dopisanie. Zastawiając się na co przeznaczyć ten kredy (chwilowa abstynencja:) wybór padł na kolację: zupa gulaszowa, klubowa kanapki z frytkami + herbata i kredyt się rozszedł, opłata serwisowa 12% + ewentualny tip (dopłaciłem z 11 pln przy check out). Kolacja całkiem przyjemna. Ze śniadania zrezygnowałem bo tak się zapchałem ta kolacja że jeszcze rano ja czułem a 7 rano już wychodziłem z hotelu. SPA i CLUB lounge były otwarte.