- Early check-in
wcześniejsze meldowanie Nie ma się tutaj nad czym rozwodzić Hampton jak Hampton, zadziwiła tylko obecność lodówki, nie zwróciłem uwagi na nazwę przy rezerwowaniu pokoju, hotel zabookowany tylko pod glejt do challenge
👑 Legend108 reports· Member since November 2026
UpgradedNo upgrade
wcześniejsze meldowanie Nie ma się tutaj nad czym rozwodzić Hampton jak Hampton, zadziwiła tylko obecność lodówki, nie zwróciłem uwagi na nazwę przy rezerwowaniu pokoju, hotel zabookowany tylko pod glejt do challenge
upgrade do King Executive Room with Lounge Access, śniadanie, dostęp do saloniku, wstawka: buteleczka wina orzechy/migdały, owoce. To już takiego takiego ciekawego upa nie otrzymałem, a obsługa standardowa/sieciowa i recytacja przywilejów z karabinu maszynowego. Tak hotel godny polecenia, pokój dość świeży, z widokiem na dzielnice. Niby wyciszony, ale jeśli ktoś ma płytki sen to tę ulice jednak w nocy słychać, praktycznie cały czas ogromy ruch. Śniadanie jeszcze lepsze niż dzień wcześniej w DTH, masa rożnych miejscowych wynalazków, niektóre rzeczy pierwszy raz widziałem na oczy, nawet nie znam ich nazw. Dużo smacznych wędlin, również serów, omlety przyrządzane przez kucharza, pyszny humus (jeszcze takiego nigdy takiego nie kosztowałem, 3 razy do niego podchodziłem). Mocne mają też tam SPA ale nie wchodziłem, ale mocno je reklamują.
upgrade do King One Bedroom Suite, śniadanie Przede wszystkim najważniejsze wrażenie zrobiła na mnie obsługa, jeszcze nigdy w HH tak nie skakali koło mnie. Pytam o upgrade, a tak dostanie Pan DeLuxe, po czym podchodzi drugi recepcjonista, i mówi a w sumie to damy Panu King Suite (nawet nie prosiłem o niego). Akurat przy moim meldowaniu pojawiła się menadżerka, przedstawiała się, powitała mnie w hotelu i Istambule., spytała o mój lot i dala mi swoją wizytówkę i jakbym czegoś potrzebował, to mogę do niej dzwonić. Recepcjonista wjechał ze mną windą i zaprowadził mnie osobiście do pokoju. Obsługa pierwsza klasa. Apartament już trochę wysłużony, 72m2, pokój dzienny+sypialnia, dwie łazienki, full kosmetyków, wanna z jacuzzi. Najlepsze śniadanie w DTH jakie jadłem, serów to było chyba z 15 rodzai (takie miejscowych oczywiście), tradycyjnie miód z plastra, bardzo dobre pieczywo, rewelacyjnie oliwki.