upgrade do Executive Guest Room, 1 King Lounge Access , 1000 punktów albo 10 USD kredytu, dostęp do saloniku albo śniadanie, wybrałem lounge, a śniadanie i tak w głównej restauracji było, ponieważ w saloniku nie podawali (powinna od razu zaproponować albo zasygnalizować lounge a nie dawać wybór, bo można było się naciąć:), list i czekolada jako chyba wstawka
śniadanie, dostęp do saloniku, upgrade do DOUBEL EXECUTIVE BALCONY, 1000 punktów
W hotelu byłem po 8 rano check in nie możliwy jeszcze, ale pani zapraszała do saloniku, zupełnie nie było mi to potrzebne i wróciłem dopiero do hotelu na kolacje. Pokój oprócz dobrego widoku raczej przeciętny, przydałby mu się remont, z balkonem zamkniętym ewentualny klucz na recepcji. Za wiele to w nim nie przebywałem oprócz nocki, łazienka z prysznicem i wanna. Zimno w pokoi, akurat załapałem się na przymrozki w Newcastle, dwa przyciski +-3 stopnie ustawione na stale na 20 stopni nijak tego pokoju nie dało się nagrzać a pewnie latem schłodzić też. Śniadanie słabe typowo angielskie na ciepło: tradycyjnie fasola, pieczarki, pomidory, placki ziemniaczane, nie wielki wybór, w miarę dobre tylko sery i paluszki warzywne na ciepło, resztę można przemilczeć
śniadanie, upgrade do Suite Corner (jeśli dobrze liczę up o 7 kategorii wg cen), trochę tych rodzaju pokoi tam maja
Jak najbardziej hotel do polecenia, wszędzie rządzą czerwone smoki:) taki młodzieżowy design, 3 automaty do gier, hotel jest jeszcze świeży wszystko tam nowe i takie nowoczesne, pierwszy raz nocowane w tym brandzie. Taki pokój jaki sobie wybrałem w przywilejach taki dostałem, 42m2, cześć dzienna + część sypialna. Są tez w hotelu pokoje z aneksami kuchennymi. Dodatkowa kanapa, duże podwójne lóżko, narożny apartament z widokiem na pobliskie biurowce. Łazienka tylko z prysznicem tez ciekawy design. Jasnym punkty hotelu było również śniadanie, Nie było mnie na liście, ale szybkie pytanie czy mam pan jakiś voucher czy status i zapraszam. Dobre polskie śniadanie jest wszystko czego potrzeba + dodatkowe dania jajek z kuchni, wybrałem sobie omleta, pyszny jogurt nasionami chia.
Diamond Elite1 Queen Bed Standard Sofa Bed→1 King Bed Junior Suite, Lounge AccessUpgraded
Free breakfast
Lounge access
darmowe śniadanie, porządny upgrade (1 King Bed Junior Suite Lounge Access), dostęp do saloniku
Jak najbardziej pobyt udany, dobru upgrade bez zbędnego wysiłku, przydzielony o kilka kategorii wyżej przed przyjazdem. Mój Suite znajdował się na 4 piętrze. Strefa dzienna, i sypialni w jednym pomieszczeniu. Dodatkowa sofa dwa telewizory, balon ze stolikiem i krzesłami. Oczywiście pogoda raczej nie zachęcała do spędzania tam czasu. Wzdłuż mojego apartamentu jak i tej części hotelu tory i co chwile przejeżdżające pociągi czy bardzie metro, pokoje niżej położone one mogły odnieść wrażenie że pociąg zaraz wjedzie do pokoju:) Łazienka obszerna, wanna + prysznic. Do pokoju brak zastrzeżeń, swoje już przeżył ale jeszcze bez tragedii. W hotelu jest The Gin Bar, jak sam nazwa króluje tam GIN:), ponieważ został mi ostatni dzień na wykorzystanie milestone na jedzenie/picie to wykorzystałem go tamże, oczywiście po saloniku nie był to najmądrzejszy pomysł, ale trudno co robić:), pierwszy klasyczny z menu, drugi podwójny z rabarbaru i imbiru, pychotka:), tyle że dla wątroby to już nie bardzo, ewakuowałem się zawczasu bo KO już zbliżało się bardzo szybkim tempem:) Śniadanie najsłabsze z tego całego balu, aczkolwiek i tak lepsze nic w Hilton Newcastle, Wygląda to jak wygląda po prostu słabo i słabo smakuje, może poza serami nie ma o czym się za bardzo rozpisywać:)
Upgrade do Apartament Superior z dużym łóżkiem, sofą i aneksem kuchennym, wstawka (min buteleczka wina), drink powitalny (wino, piwo, softy)
Ponieważ Triwerna nie wywiązała się z umowy i miało być spanie za free za ichnie punkty:) wybór na szybko padł na jeden tańszych obiektów w Krakowie przynajmniej tym dniu. Ponieważ również w tym dniu miałem urodziny w komentarzu poprosiłem o up do atramentu i takowy otrzymałem przy zameldowaniu. 60m2 osobno sypialnia i osobno pokój dzienny z aneksem, mikrofalówka, lodówka, zlew, płyta indukcyjna, zmywarka, naczynia, sztućce zabrakło tylko pralki i byłby komplet na dłuższe pobyty. Ze zdjęć myślałem że to surowy beton na ścianach ale to jednak była tapeta, aczkolwiek wrażanie robi tak samo jak zabudowana w drewnie łazienka, z prysznicem i wanną. Całość uzupełnił stoliczek do degustacji win wraz z dodatkową lodówką na nie, na szczęście wszystko powyciągali albo po prostu nie włożyli:) Wstawka z winkiem i życzeniami urodzinowymi na karteczce i lustrze. Śniadanie klasyczne, smaczne, pożywne zdrowe polskie:) wystarczające
DiamondKing Deluxe Room→King One Bedroom SuiteUpgraded
Free breakfast
Free parking
upgrade do King One Bedroom Suite, śniadanie, parking dla Diamondów
Hotel opisywany już przez @marek2011, ale dodaję zdjęcia i swoje spostrzeżenia, ponieważ faktycznie jest o czym pisać. Super bryła, nijak nie pasująca do okolic, ścisłe centrum, pełno sklepów czy miejscowych galerii dookoła. Hotel bookowałem z 1 dzień przed, byliśmy w 3 facetów, ponieważ twin-ów już nie było zarezerwowałem najtańszy King Deluxe, z myślą że negocjacje przeprowadzimy w hotelu. Na miejscu miła recepcjonistka, przyjmuje do wiadomości że jest nas 3 i ale nawet z 1 dostawką nie chcemy losować zapałek kto śpi na podwójnym a kto nie:). Drugiej dostawki nie chciała dodać. Kontynuuje ze już nie ma wolnych pokoi duże obłożenie. Ok sprawdzam, faktycznie został jeszcze King One Bedroom Suite a nim podwójne lóżko i sofa + ewentualna dostawka i to nam by pasowało. No to instruuje kolegę jak to trzeba ugrac, Diament bla bla trzech facetów blablabla, długa podróż blablabla itp itd. Młoda recepcjonistka stoi na straży i nie chce renegocjować i podjąć ewentualnej decyzji o upgrade, ale wola Supervisor, a ta przeprasza i jak najbardziej uprade nam daje do Suite (najlepszy pokój w hotelu 50m2). Negocjacje trwały dobre z 10 minut ale stawiamy na swoim. Ślicznie dziękujemy i chwalimy kompetencję recepcjonistki i jedziemy windą do swojego Suite, jednocześnie prosząc o dostawkę. Suite na 6 piętrze, z oknami panoramicznymi, podzielonymi na cześć dzienna oraz sypialnie, duża łazienka z oknem + dodatkowa drugi WC. Pokój z widokiem na pobliskie góry i miasto robi super wrażenie. Po kilku godzinnej przejażdżce po okolicy myśleliśmy że już w pokoju wszystko będzie dograne, ale trzeba było jeszcze raz prosić o dostawkę oraz dodatkową pościel na sofę, mieli nas pewnie dość:) ale temat ogarnęli w przeciągu 20 minut Śniadanie w porządku, wystarczające bez większych uniesień, każdy znajdzie cos dla siebie. Z hotelu wychodzimy wszyscy jak najbardziej ukontentowani.
Diamond Elite2 Queen Beds Standard for 3 people→Two roomsNo upgrade
Free breakfast
dwa pokoje dali bo nie mieli dostawki, darmowe śniadanie
Rezerwowałem 1 pokój dla 3 osób, ponieważ nie mieli dostawek, recepcjonista zaproponował dopłatę do drugiego pokoju, no co to to nie:). Nie było mnie na negocjacjach, doleciałem później ale moja delegacja już z wyższym managerem ogarnęła dwa pokoje za darmo:) Holiday INN jak Holiday Inn blisko autostrady i wyjazdu w kierunku Pretorii (BOLT do Pretorii spod hotelu kosztuje około 70 PLN, 53 km:) Hotel jak i pokoje już mocno przeczołgany HI jak HI, do późno godzin wieczornych huk silników samolotowych, które co chwilę przelatują nad hotelem, W nocy spokój. Dostaliśmy 1 Twin i jeden King, pokoje jak i wyposażeni przydało by się odświeżyć ale nie ma jeszcze tragedii. Mały otwarty basen czynny do 18tej na terenie hotelu. Śniadanie całkiem całkiem i wybór dość duży w tym kurczak i rybka bardziej papka z rybki w medalionach. Jak najbardziej dobre i pożywne. Dodatkowo omlet na zamówienie. Na początku próbują nas kasować za śniadanie, ale ja jestem Diament, ale to tylko ich wewnętrzne jakieś rozliczenie trzeba było podpiąć i podpisać pod pokoje, około 60 PLN za śniadania za głowę dwa dni tam spaliśmy, także 360 PLN w kieszeni.
Diamond EliteTwin Standard High Floor City View→King Premium High FloorUpgraded
Free breakfast
Lounge access
Bonus points
Upgrade do King Premium High Floor, darmowe śniadanie, dostęp do lounge, 600 pkt, Punkty dostałem już awansem z 8h przed meldowaniem w hotelu:)
Bliskość lotniska, koleją regionalna 2 przystanki około 10 minut, a do centrum albo kolejka albo metra około 20-25 minut. Hotel zlokalizowany w jednej z dwóch wież, jedna chyba na jakieś biura czy apartamenty druga na CP, przestronne patio z bogatą roślinnością i barkiem na parterze. Mój pokój narożny zalkalizowany na 18 piętrze, typowy skandynawski design. łazienka z prysznicem i wanną. Zestaw do kawy i herbaty obowiązkowy, dwie wody w środku, wstawki nie stwierdzono. Pokój przyjemny, może przydało był ciut więcej metrów. Hotel jest już na totalnym wygwizdowie. Jest tu trochę blokowisk zresztą bardzo nowoczesnej architektury (warto się przejść z rana jak ktoś lubi duńska architekturę) dalej dużo zieleniny pola biwakowe, ścieżki czy do biegania czy na rower. Śniadanie skromne standardowe niczego nie urwało, bez żadnych nadzwyczajnych zachwytów, no może poza pieczywo, które było nadzwyczaj dobre. -- 18 Lis 2024 09:22 --
Diamond EliteStandard Room→1 King Junior SuiteUpgraded
Free breakfast
Lounge access
Early check-in
Bonus points
Upgrade do 1 King Junior Suite, darmowe śniadanie, dostęp do lounge, 600 pkt, wczesniejszy check-in kolo 11 rano
W hotelu nocowałem drugi raz, wówczas spałem w najwyższym dostępnym apartamencie, teraz poziom niżej, rozmiarowo całkiem dobrze podwójne łózko, dużo miejsca, dodatkowa sofa ale także prośba o dostawkę bez problemu została doniesiona, no ale cały hotel jak i pokój raczej do remontu, najświeższe to wyposażeni nie jest, Łazienka duża z wanną i dwoma zlewami i kosmetykami na wynos (jeszcze). Śniadanie dobre , bez wygibasów, natomiast ludzi zatrzęsienie, mnie w Istambule najbardziej zawsze smakują oliwki jest ich zatrzęsienie, bardzo dobra na śniadanie była pomidorówka z tostami:)
PlatinumJunior Suite King→Opera Suite KingUpgraded
Welcome gift
Podwyższenie standardu pokoju? Upgrade do OPERA SUITE KING, BREAKFAST, HI-TEA, COCKTAIL HOURS, MEETING ROOM FOR 1-HOUR, AIRPORT TRANSFER, early check-in 4:40 rano (mój osobisty rekord:), 2 x Wellcome drinki (specjalna list koktajlów pod te vouchery)
Zdecydowanie tak, skakali koło nas godnie, od odbioru z lotniska, po check in, salonik/śniadanie, do pokoju miałbym tylko zastrzeżenie, może nie do samego pokoju a zapachu, taki stary wilgotny strych czy piwnica, poza tym już trochę te suite leciwy ale nie bede marudził:). Odbiór z lotniska po wcześniejszym kontakcie mailowym, wskazówki od kierowcy na WhatsApp, pełen profesjonalizm, odebrał kierowca na przylotach i przeprowadził na parking, gdzie czekało na nas BMW nie tam żaden bus lotniskowy:) a w środki woda, softy orzeszki wszystko pod status platynowy albo i ten pokój także, Internet Wifi z samochodu + nawet możliwość wybrania muzyki, masakra:). Check-in około 4 rano, pokój był wolny wcześniej również pisałem o możliwość wcześniejszego meldowania. Recepcja mówi że nas wpuszcza od 6, wcześniej nie mogą bo musieliby skasować nas za poprzednią noc dobę , taki ich system. Zaprosili na na fotelo-sofy, ale widzą że się słaniamy na tych sofach po kilkugodzinnym locie, i w końcu 4;40 podchodzi pan i mówi mu że jest bardzo smutny i nie może patrzeć jak się męczymy:) i wpuści nas wcześniej do pokoju (tylko cichosza:) w to nam graj. Pokój już mocno leciwy szczególnie nieprzyjemny zapach wilgoci (jedyny mankament), no ale rozmiarowo odpowiednie 57 m2, cześć dzienna część sypialna, automatycznie opuszczane rolety, mnóstwo wody w butelkach, łazienka duża z osobnym prysznicem i wanną. Generalnie Sute robi wrażenie wystrojem i wyposażeniem. Śniadanie w restauracji z grajkiem, oczywiście ogromny wybór, łącznie z lodami. Wszystkiego opór + kilka stacji z dodatkowych danymi możliwymi do przygotowania, czyli omlety, jajka i inne miejscowe specjały czy naleśniki. Nawet Wellcome drinki miały dedykowana listę, ale nie tylko piwo i wino:)