- Free breakfast
- Lounge access
- Bonus points
- Fruit plate / sweets
punkty 600, śniadanie w restauracji , wstawka, dostęp do saloniku, kredyt na 15 EUR, up do Panoramic Siute (100m2)
👑 Legend108 reports· Member since November 2026
UpgradedNo upgrade
punkty 600, śniadanie w restauracji , wstawka, dostęp do saloniku, kredyt na 15 EUR, up do Panoramic Siute (100m2)
Śniadanie, dostęp do saloniku, upgrade do Junior Suite, wstawka, 180 000 IDR kredytu Super hotel z dala od miast w górach około 900 m npm. Na recepcji jak tylko zobaczyli mój status, od razu odprowadzali mnie do widny i doprowadzili do lounge, gdzie nastąpiła procedura meldowania. Nad wyraz kompetentna i przemiła recepcjonistka, wiedziało wszystko co i jak z moim statusem od razu zaproponowała coś do picia. Sama zasugerowała że da mi up do Suite, a ponieważ nie był jeszcze gotowy ponownie zaproponował jakiś sok ze świeżych owoców. Sama od siebie dała też do wyboru drinka albo punkty skoro śniadanie mam zapewnione ze statusu. Tak powinna wyglądać wzorowa obsługa w IC, a nie żebym ja musiał o coś skamlać, dopominać się, prosić:) Mój suite był bodajże na 16 piętrze, narożny, z dużą jasną łazienką, całość uzupełniona prysznicem i osobnym WC. Wody w butelkach w brud. Wstawka owoce i ciasteczka. Całość prezentuje się na wyraz dobrze. Odpoczywam od zgiełku 3 dniowego pobytu w Jakarcie, cisza i spokój i z hotelu się praktycznie nie ruszam. Śniadanie w głównej restauracji dla statusowych ze stosowną tabliczka na stole. Kilka stacji jak to w Azji, mnóstwo dobrego miejscowego jedzenia ale i kuchni międzynarodowej. W Azji poza pierożkami to ja zawsze lubi te ich zupki z rana zjeść:) Poza tym duzo szotów owocowych takich miejscowych. Śniadanie jak najbardziej godne. Basen zewnętrzny na wysokości lobby czy tam ciut niżej
darmowe śniadanie, upgrade (ponoć do Family Room), dostęp do saloniku, po małej nie pierwszej już walce:) 600 pkt
darmowe śniadanie, porządny upgrade (1 King Bed Junior Suite Lounge Access), dostęp do saloniku Jak najbardziej pobyt udany, dobru upgrade bez zbędnego wysiłku, przydzielony o kilka kategorii wyżej przed przyjazdem. Mój Suite znajdował się na 4 piętrze. Strefa dzienna, i sypialni w jednym pomieszczeniu. Dodatkowa sofa dwa telewizory, balon ze stolikiem i krzesłami. Oczywiście pogoda raczej nie zachęcała do spędzania tam czasu. Wzdłuż mojego apartamentu jak i tej części hotelu tory i co chwile przejeżdżające pociągi czy bardzie metro, pokoje niżej położone one mogły odnieść wrażenie że pociąg zaraz wjedzie do pokoju:) Łazienka obszerna, wanna + prysznic. Do pokoju brak zastrzeżeń, swoje już przeżył ale jeszcze bez tragedii. W hotelu jest The Gin Bar, jak sam nazwa króluje tam GIN:), ponieważ został mi ostatni dzień na wykorzystanie milestone na jedzenie/picie to wykorzystałem go tamże, oczywiście po saloniku nie był to najmądrzejszy pomysł, ale trudno co robić:), pierwszy klasyczny z menu, drugi podwójny z rabarbaru i imbiru, pychotka:), tyle że dla wątroby to już nie bardzo, ewakuowałem się zawczasu bo KO już zbliżało się bardzo szybkim tempem:) Śniadanie najsłabsze z tego całego balu, aczkolwiek i tak lepsze nic w Hilton Newcastle, Wygląda to jak wygląda po prostu słabo i słabo smakuje, może poza serami nie ma o czym się za bardzo rozpisywać:)
dwa pokoje dali bo nie mieli dostawki, darmowe śniadanie Rezerwowałem 1 pokój dla 3 osób, ponieważ nie mieli dostawek, recepcjonista zaproponował dopłatę do drugiego pokoju, no co to to nie:). Nie było mnie na negocjacjach, doleciałem później ale moja delegacja już z wyższym managerem ogarnęła dwa pokoje za darmo:) Holiday INN jak Holiday Inn blisko autostrady i wyjazdu w kierunku Pretorii (BOLT do Pretorii spod hotelu kosztuje około 70 PLN, 53 km:) Hotel jak i pokoje już mocno przeczołgany HI jak HI, do późno godzin wieczornych huk silników samolotowych, które co chwilę przelatują nad hotelem, W nocy spokój. Dostaliśmy 1 Twin i jeden King, pokoje jak i wyposażeni przydało by się odświeżyć ale nie ma jeszcze tragedii. Mały otwarty basen czynny do 18tej na terenie hotelu. Śniadanie całkiem całkiem i wybór dość duży w tym kurczak i rybka bardziej papka z rybki w medalionach. Jak najbardziej dobre i pożywne. Dodatkowo omlet na zamówienie. Na początku próbują nas kasować za śniadanie, ale ja jestem Diament, ale to tylko ich wewnętrzne jakieś rozliczenie trzeba było podpiąć i podpisać pod pokoje, około 60 PLN za śniadania za głowę dwa dni tam spaliśmy, także 360 PLN w kieszeni.
Upgrade do King Premium High Floor, darmowe śniadanie, dostęp do lounge, 600 pkt, Punkty dostałem już awansem z 8h przed meldowaniem w hotelu:) Bliskość lotniska, koleją regionalna 2 przystanki około 10 minut, a do centrum albo kolejka albo metra około 20-25 minut. Hotel zlokalizowany w jednej z dwóch wież, jedna chyba na jakieś biura czy apartamenty druga na CP, przestronne patio z bogatą roślinnością i barkiem na parterze. Mój pokój narożny zalkalizowany na 18 piętrze, typowy skandynawski design. łazienka z prysznicem i wanną. Zestaw do kawy i herbaty obowiązkowy, dwie wody w środku, wstawki nie stwierdzono. Pokój przyjemny, może przydało był ciut więcej metrów. Hotel jest już na totalnym wygwizdowie. Jest tu trochę blokowisk zresztą bardzo nowoczesnej architektury (warto się przejść z rana jak ktoś lubi duńska architekturę) dalej dużo zieleniny pola biwakowe, ścieżki czy do biegania czy na rower. Śniadanie skromne standardowe niczego nie urwało, bez żadnych nadzwyczajnych zachwytów, no może poza pieczywo, które było nadzwyczaj dobre. -- 18 Lis 2024 09:22 --
Upgrade do 1 King Junior Suite, darmowe śniadanie, dostęp do lounge, 600 pkt, wczesniejszy check-in kolo 11 rano W hotelu nocowałem drugi raz, wówczas spałem w najwyższym dostępnym apartamencie, teraz poziom niżej, rozmiarowo całkiem dobrze podwójne łózko, dużo miejsca, dodatkowa sofa ale także prośba o dostawkę bez problemu została doniesiona, no ale cały hotel jak i pokój raczej do remontu, najświeższe to wyposażeni nie jest, Łazienka duża z wanną i dwoma zlewami i kosmetykami na wynos (jeszcze). Śniadanie dobre , bez wygibasów, natomiast ludzi zatrzęsienie, mnie w Istambule najbardziej zawsze smakują oliwki jest ich zatrzęsienie, bardzo dobra na śniadanie była pomidorówka z tostami:)
punkty 250, upgrade do Suite
punkty 250, voucher na Welcome drinka, śniadanie
śniadanie/punkty/voucher do wyboru, wybrałem śniadanie ale kilka dni później wpadło jeszcze 250 punktów