- Welcome gift
- Fruit plate / sweets
Dwa ciastka z kremem, list od menagera. Voucher na drinka - softy, napoje ciepłe, piwo i wino. Piwo "jasne lub ciemne", wino Słabo jak na w miarę ekskluzywny hotel. Pokój bez upgrade'u, taras w barze czyszczony Karcherem godzinę przed zamknięciem - więc i w barze było głośno. Jak się pytałem do której bar jest czynny, to powiedzieli mi że do końca meczu, ale nigdzie go nie pokazują w tymże barze... Godzinę przed zamknięciem - w piątek - byłem sam, potem doszła jedna para. Poza tym klima głośna, kiepski pomysł na dwie mikro umywalki w łazience - jedna większa byłaby wystarczająca. W prysznicu długo się czeka na ciepłą wodę, poza tym grzejnik nie jest w stanie ogrzać łazienki, więc jest chłodno. Bardzo wygodne łóżko, ulica pod hotelem spokojna, więc można bez problemu spać z otwartym oknem.Bardzo miły personel zarówno na recepcji jak i w barze.Ogólnie rzecz biorąc, to szału jak na cenę nie ma i przy następnym pobycie w Krakowie wybiorę coś tańszego.Że śniadania nie korzystałem - ale 75 to (ciut) lepsza stawka niż w innych 4 gwiazdkowych hotelach w okolicy.