Diamond Elite2 Twin Beds Standard→1 Queen Bed Premium LoftUpgraded
Free breakfast
Bonus points
śniadanie albo punkty, upgrade na życzenie na recepcji do 1 Queen Bed Premium Loft
Na życzenie na recepcji bez problemu up do Lofta ( i wolność Tomku w swoim domku ) , Loft może i wysoki, ale w sumie dość ciasny i już leciwy, potrzebne było dodatkowe łóżko, ale nie było już go gdzie za bardzo wstawić, nie byłoby jak przejść, to decyzja że przespie sie na kanapie. Kanapa po rozłożeniu to jakiś dramat jak by ją wyciągnęli ze śmietnika:), połowa sprężyn pozrywana, w środku syf niemiłosierny, pod claim jak znalazł:). Za to śniadanie na bogato jak na HI cuda na kiju, ilość dań zaskakująco duża. Basen otwarty zlokalizowany na tym samym piętrze 5, co sala śniadaniowa a także bar, możliwość wskoczenia z baru/basenu na śniadanie albo na odwrót:).
Diamond EliteStandard→Same room as bookedNo upgrade
Free breakfast
śniadanie
Miałem dwie osobne nocki, pierwsza w CP druga w Holiday Inn Express Dublin Airport, dobrze ze napisalem do HIE bo znów bym całował klamkę:) okazuje się że jest nieczynny od jakiegoś czasu a przewidywane otwarcie ponownie koło lutego. Sympatyczna menadżerka zaproponowała mi drugą noc wlasnei w tym samym CP, na co w sumie od razu przystałem (OTA ani be ani me, nie zmierzało mnie poinformować o tym fakcie) . Na check in pytanie o wybór punkty/drink/śniadanie, wiadomo, opcja w sumie jedyna słuszna: śniadanie. Hotel zlokalizowany przy bardzo ruchliwej kilku pasmowej ulicy, dostałem pokój właśnie od tej strony, za cicho nie było dość i chłodno również. Pokój z dwoma osobnymi łóżkami czy dostałem jakiś upgrade, raczej chyba nie, ot standardowy pokój. Łazienka z prysznicem i wanną. Pokoj już trochę leciwy wyposażenie standardowe. Minibarek pusty. Obsługa na recepcji oraz na śniadaniu bardzo miła. Przyjemna sala, standrodwe produkty, trochę irlandzkich produktów były jakieś kiełbaski i blizej nieokreslone mięso na ciepło ala "podeszwa", możliwość zamówienia dodatkowych potraw z jajek, ala namiastka jajek po benedyktyńsku tez byla. Śniadanie całkiem smaczne. Główny menedżerem w tym hotelu jest Polka, ale o tym dowiedzialem sie dopiero w pokoju
Diamond Elite2 Twin Beds Classic→1 King Bed 1 Bedroom Suite (paid 150 PLN extra)Upgraded
Free breakfast
Late checkout
Fruit plate / sweets
Bottle of wine/champagne
list, wstawka praliny+ mandarynka + butelka czerwonego wina, 75 PLN kredytu, darmowe śniadania, upgrade gwarantowany o jeden poziom, ale wynegocjowałem 150 PLN/obie noce) do 1 KING BED 1 BEDROOM SUITE, gwarancją późnego wymeldowania o 16 (nie korzystałem)
Troche juz wody w Wiśle upłynęło kiedy było mi nocować w tym hotelu ostatni raz. Tym razem już z gratisowymi śniadaniami. Wszystko nadal na wysokim poziomie, szczególnie śniadania pierwsza klasa, jajka po benedyktyńsku to po prostu lux. Harfa dalej stoi w sali śniadaniowej na swoim miejscu tylko harfistka jakaś tak bardziej dojrzała się zrobiła:) Najpierw napisałem do hotelu czy dostanę jakiś up do suite w związku z moim statusem. Odpowiedzi nie dostałem, natomiast ktoś zadzwonił do mnie z IC i zaproponował 150 PLN/dobę za up do apartamentu. Rzucam a zrobi mi pani dostęp do lounge ?? (nie wiem czy to był decyzyjna osoba, ale nie ma mowy). Nie mogłem się od razu zdecydować na ewentualny up, poprosiłem o dopisanie notatki przy mojej rezerwacji i podejmę decyzje przy meldowaniu. Nadszedł dzień meldowania, z 15 minut trwały moje negocjacje i ustalanie szczegółów mojego upa do apartamentu, Poniewaz druga noc byla w gratisie to stanelo na 150 PLN za obie noce, jakoś się nadal wahałem ale ostatecznie przystałem na tę propozycję. Apartment narożny z dzienną i sypialna częścią na 33 piętrze widok pierwsza klasa, wstawka też. Kosmetyki zniknęły wszystko poszło w dozowniki (zrobiła się przez to łazienka jakaś taka bidna), oprócz podróżnych zestawów do golenia, zębów itp, osobno prysznic i wanna i jeszcze jedna toaleta zlokalizowany przy dziennym pokoju. Kredyt poszedł na jednego drinka i piwo i tak go było zbyt mało, ciut trzeba było dopłacić:)Śniadanie z prosecco oczywiscie, i różnymi cudami na kiju wybór oczywiscie ogromny łącznie, z wielka racicą mięsa, miodem w plastrze, gotowymi daniami na ciepło oraz przygotowywanym dodatkowo na życzenie, jajecznica wg swojego widzimisię, omlety , jajka po benedyktyńsku. Śniadanie rewelacja jakość produktów na najwyższym poziomie
Diamond Elite1 DOUBLE BED STANDARD→Same room as bookedNo upgrade
Late checkout
Bonus points
Fruit plate / sweets
Bottle of wine/champagne
300 punktów, wstawka (praliny) i butelka czegoś musującego, poźny check out o 15tej, list z przywilejami
Hotel już opisywany przez mnie inne osoby także nie będę powielał kolejny raz, dopiszę tylko o konkretnej wstawce jak na HIE, takiej jeszcze nigdy nie dostałem, bardzo dobre praliny + pierwszy raz w HIE butelka 0,75 wino musującego czy co to tam było. Oczywiście nie omieszkam pochwalić kolejny raz śniadania. Jestem nadal pod wrażeniem jego jakości + teraz jest jeszcze osobna sekcja dla wegan. Jajecznica to powinien być wzór nawet dla hoteli 5* a dano śniadanie również powinno być pokazywane jako wzór dla całego brandu HIE. Rano schodzę do recepcji uregulować rachunek, a Pani 100 PLN doplaty, a ja za co??Za 1h późnego check out-u (standardow do 14-tej) Ależ proszę panią "...Ale ja dałem Podwawelską..." (w domyśle oczywiście:)Naprawdę było ale ja mam diamentowy status, pani kolega wczoraj nic nie wspominał o dopłacie. A to przepraszam to bez dopłaty:)Obsługa pierwsza klasa. _________________________________________________________
Platinum Elite1 Double Bed Standard→1 Queen Double Bed Premium (probably)Upgraded
Bonus points
Fruit plate / sweets
600 pkt, wstawka, list, upgrade chyba do 1 Queen Double Bed Premium
Spałem w HUB w HIE chciałem się przekonać jak jest w CP. Na dzień dobry mailowa a później już na recepcji prośba o up do suite (nic nie ugrałem). Recepcjonistka dostał już pan upgrade do pokoju z widokiem na miasto To tak słabo trochę stwierdzam jak dla mojego statusu, nie może mi Pani zrobić do czegoś lepszego? Ok dam panu up do większego. Dostałem w sumie chyba do 1 Queen Double Bed Premium na 20 piętrze, patrząc po zdjęciach, ale te wszystkie pokoje są podobnych rozmiarów, oprócz apartamentów, także nie wiem co tam było większego. Ponieważ wstawka i list były w pierwotnym przydzielonym pokoju, za chwile ta sama recepcjonistka mi doniosła talerz z łakociami i list. Rozmiarowo to ten pokój chyba nawet nie za wiele różnił się od tego który miałem w HIE HUB. Ot bardziej luksusowy + mały express na kapsułki do kawy, kakao i czekolada w gratisie.
Platinum Elite1 DOUBLE BED STANDARD→1 Double Bed Standard with Sofa Bed (on request)Upgraded
Bonus points
300 pkt, upgrade na życzenie do 1 Double Bed Standard Sofa Bed
Bliskość lotniska zadecydowała o wyborze tego hotelu i w miarę mała stawka punktowa 8k. Jednak HIE HUB robi lepsze wrażanie, chociaż oba dość nowe. Na recepcji obsługiwała mnie swieżynka, i musiała podpytywać o pewne mankamenty przywilejów dla mnie. Chciałem żeby zrobili mi upgrade do pokoju z sofa , ale stwierdzili żebym sobie zarezerwował jeszcze raz za punkty jakby nie wiedzieli ze oprócz standardu nic nie można tam zreferować za punkty. Sofa już rozścielona, tak jest we wszystkich pokojach tak tam to organizują. Strasza cyfrą w pracy recepcjonistka na początku cos nie chciał mi go dać (jak wyżej) w końcu zezwoliła swojej młodszej koleżance. Deska i żelazko w pokoju, zdecydowanie skromniej niż w HUB. Brak wstawki. Śniadanie również skromniejsze niż w HUB, ale wystarczająco treściwe (jajecznica nie z z proszku).
Platinum EliteSUPERIOR ROOM RIVER VIEW→1 King Bed Junior Suite (on request)Upgraded
Bonus points
600 pkt, upgrade na życzenie do 1 KING BED JUNIOR SUITE, 20 USD kredytu
Ponieważ te dziady z IHG nie chciały przedłużyć certyfikatu (FREE NIGHT, promo do 40k, ważne do 30 listopad 2021) trzeba było coś w naprędce zorganizować, wypadło na IC Budapest (przy okazji końcowej walki o Senatora, ale to nie w IHG:). Przyjazd po 12 na dworze tragedia cały dzień w BUD padało, zmoczony jak szczur, junior sute nie gotowy dopiero od 15, trudno plecak do bagażowni i na miasto. Wróciłem koło 19, to że JS dostałem wiedziałem już wcześniej najpierw automatyczny UP do DELUXE KING WITH SOFA AND RIVER VIEW a następnie po mailowej prośbie do JUNIOR SUITE i to max co mogłem tutaj osiągnąć (info z IC). Mój apartament był zlokalizowany na 5 piętrze z widokiem na rzekę. Nastawiałem się na coś naprawde ciekawego a w sumie nic nadzwyczajnego nie dostałem, pierwszy raz spotkałem się z pokojem w tym wypadku sypialnią bez okna. Hotel zębem czasu to już jest mocno nadgryziony a tym samym pokoje. Wielkościowo apartament całkiem ok szczególnie część dzienna, sypialnia bez okna, łazienka malutka i jakaś taka zapyziała. Wstawki brak, barek w 5* hotelu na zdjęciach jakiś żart Nawet nie było za bardzo na co wykorzystać tego kredytu z tego minibarku. Myślałem że kredyt będę mógł wykorzystać na śniadanie ale tylko minibarek:) bar i restauracja. Śniadanie 20 EUR przy check in albo 25 EUR przy śniadaniu poprosiłem o dopisanie. Zastawiając się na co przeznaczyć ten kredy (chwilowa abstynencja:) wybór padł na kolację: zupa gulaszowa, klubowa kanapki z frytkami + herbata i kredyt się rozszedł, opłata serwisowa 12% + ewentualny tip (dopłaciłem z 11 pln przy check out). Kolacja całkiem przyjemna. Ze śniadania zrezygnowałem bo tak się zapchałem ta kolacja że jeszcze rano ja czułem a 7 rano już wychodziłem z hotelu. SPA i CLUB lounge były otwarte.