getHotelUpgrades
Log inLog inSign upSign up

© 2026 getHotelUpgrades · Track your hotel stays and upgrades.

ContactTermsPrivacyCookies

getHotelUpgrades is an independent community site. It is not affiliated with, endorsed by or connected to any hotel chain or loyalty program. Brand names are used to describe the hotels reported on and belong to their owners.

G

garmond

🏆 Expert38 reports· Member since November 2026

12 more reports to reach 👑 Legend.

Loyalty programmes

  • Hilton HonorsDiamondfrom a stay in January 2026

Stats

38
stays
38
hotels
3
chains
17
countries
Upgrade success84%

Upgraded on 32 of 38 stays.

Stays by year

  • 20162
  • 201711
  • 201810
  • 20193

Map of stays

Year
Chain

38 reports · 38 hotels · 17 countries · 84% upgraded

UpgradedNo upgrade

  • 20211
  • 20223
  • 20231
  • 20243
  • 20252
  • 20262
  • Top chains

    • Hilton21
    • Accor15
    • IHG2

    Reports

    Staybridge Suites Dubai Financial Centre — Dubai
    DoubleTree Resort by Hilton Hotel Zanzibar - Nungwi — Nungwi
    Hilton Sofia — Sofia
    Hilton Garden Inn Bali Ngurah Rai Airport — Bali
    Conrad Bali — Bali
    Raffles Europejski Warsaw — Warsaw
    Hilton Sharjah — Sharjah
    Hilton Capital Grand Abu Dhabi — Abu Dhabi
    Hilton Abu Dhabi Corniche — Abu Dhabi
    Hilton Moscow Leningradskaya — Moscow
    ← NewerPage 2 of 4Older →
    Stayed July 2022
    Diamond Elite1 King Studio Suite, sea view→1 King 2 Twin Bedroom Suite, high floorUpgraded

    Upgrade do 1 KING 2 TWIN BEDROOM SUITE HIFLR SHKZAYED Tak - stanowczo. Nowy (lub po kompletnej renowacji). Bardzo dobra lokalizacja - tuż obok (kilkanaście metrów) stacji metra Financial Centre. Za hotelem w odległości ok. 400 metrów jest bardzo duży market spożywczy. Dobre śniadania - smaczne, duży wybór potraw (ale bez "szaleństw" hoteli typu Crowne czy voco). Świetne widoki na Sheikh Zayed Road oraz Burj Khalifa. Zamówiliśmy najtańszy pokój i otrzymaliśmy apartament z dwoma sypialniami z fenomenalnym widokiem na główną arterię Dubaju na jednym z najwyższych pięter. Kompletnie wyposażony - pełna kuchnia ze zmywarką, piekarnikiem, kuchenką, pralką. Dwie łazienki. Przestronny salon. Wszystko czego potrzeba na dłuższy pobyt. Basen znajduje się na dachu wielopoziomowego parkingu, do którego prowadzi kładka z hotelu na 6 piętrze. Bardzo przyzwoity (jak na centrum miasta), podobnie jak siłowania zlokalizowana tuż obok niego. Miałem okazję spać w kilku hotelach w Dubaju i muszę przyznać, że pomimo że to był "tylko" 4 gwiazdkowy hotel, jeżeli będę miał możliwość wrócę do niego kolejnym razem. Inne uwagi: To jest hotel apartamentowy, raczej do dłuższego wynajmu dla osób zatrudnionych w Dubaju lub ich rodzin. Przed hotelem na parkingu było zaparkowanych dużo drogich aut.

    🔒 Log in to see 14 photosIt's free — sign up in a few seconds
    💬 0
    Stayed March 2021
    DiamondTwin Garden View→Room with partial sea viewUpgraded
    • Free breakfast
    • Fruit plate / sweets
    • Bottle of wine/champagne

    Niewielki upgrade do pokoju z częściowym widokiem na morze, śniadanie gratisowe, wstawkę z winem i owocami, dodatkowy upust na zabiegi SPA, zniżka na HB/AI Minęło już trochę czasu od mojego pobytu, ale ponieważ Zanzibar nadal jest atrakcyjnym miejscem na wyjazdy więc nadrabiam zaległości. Przede wszystkim świetna lokalizacja i bardzo dobra plaża z którą hotel ma bezpośrednie połączenie (dozorowana 24 godziny, więc nikt obcy na niej nie przebywał). Pokoje przestronne - wystarczające dla pary. Balkony na których można spędzić wieczór (w dzień nagrzane maksymalnie). Bardzo dobre śniadania - do wyboru wszystko, czego można oczekiwać. Dwóch kucharzy odpowiedzialnych za dania z jaj, naleśniki, pankejki, tosty. Świeże soki, owoce - do wyboru i koloru. Niewielki, ale wystarczający basen z barem. Strefa SPA, której animatorzy nie dawali spokoju ciągle zachęcając plażujących do zakupienia jakieś usługi. Spora ilość parasoli na prywatnej części plaży i cholernie męcząca maniera zajmowania materacy przez położenie ręcznika i udanie się do pokoi (o 10 praktycznie nie było już wolnych miejsc). Hotel okupowany w większości przez Rosjan których język był wszechobecny. Minusem hotelu jest dojazd - drogi w Nungwi są makabryczne (zdjęcie). Do centrum wioski jest 400 metrów - wszystko w zasięgu krótkiego spaceru. Byłem w Święta BN więc w szczycie sezonu, dlatego nie udało mi się w ramach upgrade otrzymać lepszych pokoi - z bezpośrednim widokiem na morze w osobnych piętrowych "grzybkach". Dla chętnych jest możliwość wykupienia obiadów (HB) lub wersji All (na zdjęciu ceny). Dla gości ze statusem była opcja sporego upustu. Zapłaciłem za 5 nocy 119 tysięcy punktów (23 800 za dzień przy bonifikacie za piątą noc) - czy to dużo czy mało? Mając na uwadze szczyt sezonu, lokalizację i święta w których przyszło mi spędzić w hotelu czas - nie była to wygórowana stawka. Pamiętając jednak, że można w okolicy znaleźć dobre pokoje za 150-300 złotych stawka może się wydać wysoka. Przy okazji: kolejne noce po moim pobycie kosztowały ponad 100 tys. - więc cena była abstrakcyjna. Inne uwagi: Jeżeli ktoś będzie potrzebował - mam kontakt z menedżerką hotelu, mogę pomóc gdy ktoś się będzie wybierał

    💬 0
    Stayed May 2019
    DiamondKing Hilton Guest Room→Park Executive ApartmentUpgraded
    • Lounge access
    • Early check-in
    • Fruit plate / sweets
    • Bottle of wine/champagne

    Upgrade do APARTAMENT PARK EXECUTIVE, wstawka z butelką wina i pralinami, dostęp do executive lounge, wczesny check-in Salonik: Salonik nie należy do największych, ale jakość potraw podczas Evening Snacks & Drinks bez zarzutu. Wybór alkoholi podstawowy (wina oczywiście bułgarskie). Salonik znajduje się na pierwszym piętrze, obok części konferencyjnej hotelu. Wstęp aktywowany za pomocą karty do pokoju. Otwarty jest od 6:30 do 23.00. W godzinach 6:30 do 10.30 serwowane są w nim śniadania, od 14:30 do 17.30 to czas Afternoon snack (ciastka, orzeszki, precelki, owoce, wędliny), zaś od 17:30 do 20.30 to pora na gorący posiłek (podczas naszego pobytu był łosoś, dorsz, pure, ciasta, przekąski) Owszem, aczkolwiek... To jeden ze słabszych Hiltonów w jakich spałem. Apartament jaki otrzymaliśmy był niewiele większy niż np. pokoje executive w DoubleTree. Jego wygląd nazwałbym siermiężnym. Po Hiltonie można było się spodziewać nieco więcej. Hotel ma 9 pięter i jego zaletą jest lokalizacja - znajduje się tuż obok centrum Sofii przy Narodowym Pałacu Kultury. W niewielkiej odległości jest stacja metra (European Union - skąd można z przesiadką dojechać do Terminalu 2 lotniska w Sofii) i centrum handlowe. Z części od strony parku rozciąga się przepiękny widok na zaśnieżone góry - masyw Witosza. Śniadania dobrej jakości, jednak w czasie naszego pobytu w związku z problemami z prądem, nie były realizowane indywidualne zamówienia na dania z jaj oraz na naleśniki i gofry. Mając na uwadze ceny hoteli w Sofii można znaleźć zdecydowanie tańszy nocleg w podobnych warunkach pobytowych. Inne uwagi: W recepcji można wypożyczyć bezpłatnie rowery.

    💬 0
    Stayed May 2019
    DiamondKing Guest Room→Family RoomUpgraded
    • Early check-in

    Upgrade do Family Room, wczesny check-in Salonik: Brak EL Magiczny hotel - niczym jednorożec. Jeden z nielicznych z najniższą stawką punktową - 5000 za noc. I jeden z najlepszych Gardenów w jakim miałem przyjemność gościć. Zalety: 800 metrów od lotniska Denpasar; pyszne śniadania; fajny basen; lokalizacja umożliwiająca w miarę łatwe podróżowanie (kto zna balijskie korki, wie o czym piszę) - szczególnie na południową część wyspy; przemiła i życzliwa obsługa. Wad: nie dostrzegam. Wracając do naszego pobytu: po dłuższej korespondencji z hotelem udało nam się zorganizować wczesne zameldowanie (ok. 10.00) - tuż po przylocie, więc z miejsca padliśmy do łóżek. W ramach upgradu otrzymaliśmy większy pokój rodzinny z dodatkowym łóżkiem polowym. Śniadania w hotelu smaczne i obfite. Kuchnia europejska, indonezyjska i chińska. Dużo owoców, ciasta, dobre soki. Bezpłatny parking dla gości - strzeżony (jak większość hoteli na Bali) przez pracowników ochrony, rewidujących każdy wjeżdżający na teren obiektu pojazd. Fajny basen jak na warunki ekonomicznego hotelu - długi i składający się z dwóch części: dla dorosłych i dla dzieci (płytki brodzik). W hotelu znajduje się siłownia z typowym kompletem sprzętów do ćwiczeń oraz pralnia na żetony (do kupna w recepcji). Całość otoczona zieloną roślinnością - palmami, drzewami i krzewami. Świetne miejsce nie tylko na spalanie punktów, ale i jako baza wypadowa do zwiedzania wyspy. Jeszcze lepsze dla osób które lądują lub wylatują z lotniska - dla takowych do dyspozycji jest bezpłatny shuttle bus, który dodatkowo dwa razy dziennie kursuje na trasie do Kuty. Załączam kilka zdjęć dla osób, które nigdy nie miały przyjemności w nim gościć (choć dużo o nim słyszały ).

    💬 0
    Stayed April 2019
    DiamondDeluxe King, resort view→Conrad Suite / Conrad Pool SuiteUpgraded
    • Lounge access
    • Welcome gift
    • Fruit plate / sweets

    Upgrade do CONRAD SUITE/CONRAD POOL SUITE, dostęp do Executive Lounge, wstawka z owocami, welcome pack dla dziecka Salonik: Opis poniżej Conrad Bali to ulokowany w Nusa Dua, w odległości 13 km od lotniska Denpasar, położony bezpośrednio przy piaszczystej plaży (której 350 metrowy odcinek należy do hotelu), rozrośnięty na 7 hektarach resort z czego większość stanowi tropikalny ogród połączony z kaskadowymi wodospadami i basenami. Ma ponad 360 pokoi (z czego 67 typu suite), oświetlone korty tenisowe, centrum fitness, luksusowe spa Jiwa, część dziecięcą pod nazwą Kura-Kura Club oferującą codzienny program zajęć dla dzieci, kilka restauracji i własną kaplicę efektownie zlokalizowaną tuż przy plaży, w której można wziąć ślub. Sam hotel zaprojektowany został w kształcie litery E z trzema skrzydłami i 4 piętrami oraz osobną przestrzenią dla gości zameldowanych w apartamentach, którzy mają do swojej dyspozycji prywatny basen oraz lounge (RIN) w którym podawane są śniadania, popołudniowa herbata ("afternnoon tea") oraz wieczorne koktajle. Ta część jest niedostępna dla dzieci, w związku z tym osoby ze swoimi pociechami zapraszane są do saloniku położonego w głównym lobby, tuż obok recepcji. Zaletą tego rozwiązania jest widok na główny basen oraz położony tuż za nim Ocean Indyjski (i widoczne stamtąd wyspy Nusa Penida i Nusa Lembongan). Wracając do naszego pobytu, składał się on z dwóch części, więc mieliśmy możliwość bycia zakwaterowanym w dwóch rodzajach apartamentów: standardowego suita z widokiem na ogród oraz z suita z własnym basenem i niewielkim ogródkiem. Oba były położone w części Conrad Suite, miały ok. 90 metrów kwadratowych i składały się z głównej części (tzw. living room) w której znajdowała się wydzielona kuchnia z jadalnią z lodówkami, zlewem, kompletem naczyń i sztućców, małym ekspresem do kawy, czajnikiem i wyborem herbat. W tej części znajdował się również duży stół z krzesłami i on stanowił granicę oddzielającą od części wypoczynkowej na którą składały się duże kanapy, stolik kawowy, fotel oraz telewizor. Z niej prowadziło wyjście na balkon lub na ogród. Część sypialna połączona była z przestronną garderobą w której znajdował się sejf, deska do prasowania, niewielki kącik z miejscem do makijażu, zaś za nią znacznej wielkości łazienka w której była wanna, przeszklony prysznic i toaleta. W łazience obszerny zestaw kosmetyków, dwie umywalki i siedzisko. Suite - utrzymany w stylu orientalnym z dekoracjami balijskimi - wg mnie można nazwać synonimem wypoczynku w luksusowych warunkach. Jednym minusem (oczywiście w żaden sposób nie zakłócającym pobyt) całości był stan pokoi - hotel został zbudowany w 2004 roku i od tego czasu wydaje mi się, że apartamenty nie przeszły gruntownego remontu. Obecnie trwa poważna renowacja części północnego skrzydła i sądząc po kolejności modernizacji, wydaje mi się że kolej na część Conrad Suite. Mieliśmy możliwość wyboru pokoju na drugi pobyt i widzieliśmy jeden z pokoi suite w części południowej - trochę mniejszy, ale z dostępem do głównego basenu, wewnątrz wyglądał bardzo okazale: posiadał nowe meble, dywany, elementy wyposażenia. Wybraliśmy pokój z prywatnym basenem i ogrodem i wydaje mi się, że to była dobra decyzja. Co do saloniku: korzystaliśmy z położonego w głównym lobby. Codziennie pomiędzy 15-tą a 17-tą była tzw. afternoon tea na którą składały się koktajle (lub napoje niealkoholowe) do wyboru z karty menu oraz przekąski w formie kanapek, lokalnych ciastek podanych na piętrowej tacy (zdjęcia). Wieczorem (pomiędzy 17-tą a 19-tą) był czas na evening cocktails podczas którego do dyspozycji była pełna gama alkoholi oraz posiłek w postaci chipsów i kilku przekąsek lokalnej i japońskiej kuchni. Całość bardzo efektownie podana przez przemiłe kelnerki. Plaża hotelu czysta i gotowa na gości - wyznaczona część do pływania (niezbyt głęboka), naturalnie zamknięta płycizną co jest o tyle ważne, że w przeciwieństwie do zachodniej plaży (okolice Kuty), ocean przy hotelu bardzo spokojny, praktycznie bez fal - idealna dla dzieci. Basen główny położony bezpośrednio przy części głównej niezbyt głęboki. Laguna otaczająca hotel to basen, który składa się z kilku części zakończonych po obu stronach piaszczystą plażą - również świetny pomysł dla małych dzieci, które pod okiem wypoczywających rodziców mogą się bawić w bezpieczny sposób. Śniadania - rewelacyjne! Kilka rodzai kuchni - europejska, japońska, chińska i indonezyjska. Kucharze gotujący na oczach gości, menu z kilkoma pozycjami serwowanymi a la carte. Soki, owoce, napoje w pełnym wyborze i smakach. Gofry, naleśniki, francuskie tosty - każdego dnia można spróbować innych potraw. Czy poleciłbym? Oczywiście. Wg mnie jest to świetne miejsce na spalenie punktów HH. Nam udało się w marcu trafić na okres, w którym korzystając z promocji unlimited i piątej gratisowej nocy, całość kosztowała niecałe 20 tysięcy punktów za noc.

    💬 0
    Stayed December 2018
    PlatinumDe Luxe→Raffles roomUpgraded
    • Early check-in
    • Welcome gift
    • Fruit plate / sweets

    Upgrade do pokoju Raffles, wstawka owocowa, wczesny check-in, welcome drink Świetny hotel - kawał historii sięgającej połowy XIX wieku (przy okazji: w pokoju znalazłem wielostronicowy album z opowieścią jak powstawał Europejski - od projektu Marconiego do aktualnego wyglądu). Hotel łączy w sobie tradycję neorenesansu z ultra nowoczesnym wykończeniem. Piękne wnętrza w których zadbano o najmniejsze detale. Wyposażenie pokojów - meble, lampy, zasłony, serwis porcelanowy, drewniana podłoga - zachwyca starannością doboru. Innowacyjne elementy (panel sterujący oświetleniem, kurtynami i firankami; multimedialny system nagłośnieniowy) uprzyjemniają pobyt i uzmysławiają, że jesteśmy w wnętrzach hotelu nowej generacji. W pokoju ekspres do kawy, czajnik, mini lodówka wkomponowana w drewnianą zabudowę. Przepiękny sekretarzyk z ukrytą papeterią. Łazienka w której jest klasyczna stojąca wanna oraz osobny prysznic i toaleta. Do dyspozycji gości markowe kosmetyki Blaise Mautin. Strefa SPA składa się na tą chwilę z dwóch saun i pokoi do masaży - wkrótce ma być otwarty niewielki basen. Na poziomie -1 jest też przyzwoicie wyglądająca siłownia. Śniadania to osobna historia - świeże pieczywa i słodkie wypieki prosto z hotelowej kuchni. W menu królują dania z jaj - ja zażyczyłem sobie jeden z omletów. Atrakcją są okna wychodzące na plac Piłsudskiego i Grób Nieznanego Żołnierza. Bardzo miła i wylewna obsługa, gotowa rozwiązać każdy problem. Reasumując: wspaniałe miejsce w istocie będące synonimem 5* hotelu. Inne uwagi: Zastanawiałem się ile kosztowała renowacja hotelu i doprowadzenie go do takiego stanu. Wydano ogromne pieniądze - uzmysłowiły mi to dodatkowo 3 czarne luksusowe mercedesy, czekające z kierowcami przed wejściem do hotelu i będące w stałej dyspozycji gości.

    💬 0
    Stayed November 2018
    DiamondKing Guest Room→King Lagoon Suite with lounge accessUpgraded
    • Lounge access
    • Late checkout
    • Fruit plate / sweets

    Upgrade do pokoju KING LAGOON SUITE z dostępem do saloniku, wstawka owocowa, późny check-out (poprosiłem o 17, wymeldowaliśmy się wcześniej) Salonik: Salonik przyzwoity, ale bez... alkoholu. W całym emiracie jest zakaz sprzedaży napojów wyskokowych, więc jeżeli ktoś planuje drinka do kolacji, lepiej kupić płyn na bezcłówce. Salonik znajduje się na ostatnim piętrze hotelu, skąd rozciąga się widok na Khalid Lake (niestety z powodu specyficznej elewacji szklanej wieczorem przez okna niewiele widać). Byliśmy na kolacji jednymi z nielicznych gości saloniku (ok. godz. 19.00). Jedzenie bardzo smaczne - dwa gorące posiłki, ciastka, wybór napojów. Zostaliśmy w hotelu na jedną noc, tuż przed powrotem do Polski. Do wyboru miałem Hilton Garden Inn Dubai Al Muraqabat, Hampton by Hilton Dubai Airport (oba przy lotnisku) i właśnie hotel w Sharjah - wszystkie w podobnej cenie. Skusił mnie salonik i wydaje mi się, że to był błąd. Dojazd do hotelu samochodem zajmuje zbyt dużo czasu - szczególnie w czasie godzin szczytu. Salonik nie rekompensuje prawie godzinnego stania w korkach. Sam hotel jest dobrze zlokalizowany - w samym centrum miasta. Jest jednak już dosyć leciwy i czuć to w pokojach i lobby. Otrzymaliśmy dwupokojowy apartament z łazienką i osobną toaletą. Czysty i wyposażony we wszystkie potrzebne sprzęty. W hotelu znajdują się dwa baseny zlokalizowane po obu dwóch stronach budynku (ten po przeciwnej stronie od wejścia jest specyficzny, gdyż otoczony jest tysiącami okien kilkunastu budynków nieopodal położonych). Przy hotelu znajduje się darmowy parking dla gości hotelu. Śniadania obfite i smaczne: duży wybór produktów, kucharz serwujący dania z jaj i naleśniki. Inne uwagi: Hotel nie jest zły, ale z racji położenia nie zapewnia tego co dają inne Hiltony w granicach Dubaju (lokalizacja i szybki dojazd do centrum i innych atrakcji) lub hotele w Ras Kaimah (plaże i wypoczynek).

    💬 0
    Stayed October 2018
    DiamondKing Deluxe, pool view→King Family Suite with lounge accessUpgraded
    • Lounge access
    • Late checkout

    Upgrade do KING FAMILY SUITE WITH LOUNGE ACCESS, dostęp do saloniku, późniejszy check-out (15.00) Salonik: Salonik znajduje się na 8 piętrze i ma widok na część basenową hotelu (wejście na kartę - nie ma osoby dozorującej). Ponieważ byliśmy w hotelu późnym wieczorem, nie udało się nam skorzystać z kolacji, tylko następnego dnia z tzw. Light Lunchu na który składały się bufet sałatkowy, kanapeczki i ciastka. Do dyspozycji w dzień napoje gazowane, wody, soki oraz kawa i herbata. Ogólne wrażenie pozytywne: dosyć obszerny salonik z ładnym widokiem. Tak. Hotel ma już swój najlepszy czas za sobą, jednak przystępna stawka punktowa (19 tys.) powoduje, że dla osób które chcą dłużej z niego skorzystać jest on atrakcyjny. Pokój jaki otrzymaliśmy to blisko 90 metrowy Family Suite znajdujący się na drugim piętrze z tarasem, na który... lepiej nie zaglądać. Odnotowujmy że jest. W opłakanym stanie (vide zdjęcia). Ponieważ od chwili rezerwacji do przybycia minęło nieco ponad 2 godziny udało się nam otrzymać upgrade ale do apartamentu dla palących. Nie pachniał najlepiej, jednak nie przeszkadzało to znacząco w pobycie. Dwuczęściowy apartament składający się z pokoju dziennego oraz małego przedpokoju ze stołem oraz części sypialnej z dużym łóżkiem, sofą i stolikiem komputerowym. W łazience wanna, prysznic oraz toaleta - te ostatnie przeszklone. W pokoju dziennym zestaw do parzenia kawy i herbaty (ekspresu nie było), niewielka lodówka, asymetryczna sofa i kolejne biurko. Śniadania obfite - było właściwie wszystko co można sobie wymyślić - łącznie z daniami kuchni hinduskiej. Dania z jaj przygotowywane przez kucharza na oczach gości, gofry, shake, duży wybór owoców, napojów i soków. W hotelu na poziomie drugim znajdują się dwa otwarte baseny: jeden głębszy i jeden płytki dla dzieci z niewielkim wodospadem i tarasolą dającą nieco cienia. Tuż obok restauracja i bar. Inne uwagi: Światło dzienne ujawnia mankamenty pokoi - zabrudzone fotele, wypalone wykładziny. To obniża nieco jakość hotelu, jednak wg mnie nadal jest on interesującym miejscem dla osób, które chcą się zatrzymać w Abu Dhabi.

    💬 0
    Stayed October 2018
    DiamondKing Guestroom, city view→Junior SuiteUpgraded
    • Lounge access
    • Fruit plate / sweets

    Upgrade do Junior Suite z wejściem do Executive Lounge, wstawka Salonik: Moim zdaniem jeden z lepszych saloników w jakich byłem. Z dwóch powodów: pierwszy to fakt, że serwowane są w nim trzy posiłki dziennie; drugi, że są smaczne i przez 5 dni pobytu na obiad lub kolację nie było podane dwa razy to samo danie. Alkohol podczas kolacji podawany był przez kelnerów i z tego co zaobserwowałem do wyboru są wszystkie rodzaje napojów. Salonik położony jest na 10 piętrze hotelu skąd rozciąga się piękny widok na Corniche, plażę należącą do hotelu oraz na wyspę Al Kasir. Wejście na kartę - nikt nie weryfikuje ilości osób wchodzących do saloniku. Wg mnie pobyt w tym hotelu był strzałem w dziesiątkę. Wybrałem się z żoną i dzieckiem, więc zależało mi na komforcie i przede wszystkim możliwości skorzystania z wodnych atrakcji. I oba te elementy znalazłem. Otrzymaliśmy w ramach upgradu Junior Suite, który po dwóch dniach zmieniliśmy na inny od strony morza (po drugiej stronie na terenach kortów tenisowych odbywał się w weekend Octoberfest (!?) i baliśmy się nieco dochodzącego stamtąd hałasu). Pokój miał ok. 40 metrów powierzchni, duże łóżko, kanapę, średniej wielości łazienkę, sporą szafę, barek ze sporą lodówką z mini barem, stół jadalny i 4 krzesła. Wystarczający dla rodziny z dzieckiem (proponowano nam łóżeczko dla dziecka, ale podziękowaliśmy). Na plażę Hiltonii - tak nazywa się ośrodek rekreacyjny po drugiej stronie ulicy - prowadzi podziemny tunel. Goście hotelu mają zapewnione wejście za darmo (dla pozostałych jest ono płatne 105 AED w tygodniu i 160 w weekend - chyba że ktoś wykupi abonament: dla panów 8940 AED, dla Pań 6225). W ramach pobytu w hotelu otrzymujemy vouchery na ręczniki, które za każdym razem odbieramy i zdajemy w recepcji ośrodka. W Hiltonii znajdują się trzy baseny: dla dorosłych, dzieci i brodzik. Przy dziecięcym jest dwutorowa zjeżdżalnia. Na plaży nad morzem jest kilkadziesiąt niewielkich parasoli oraz leżaki, z których można skorzystać. Woda (w październiku) miała ponad 30 stopni, więc kąpiel w niej przypomina pływanie w gorącym kisielu. Wszystkie miejsca są dozorowane przez ratowników. Na całym ośrodku jest darmowe wifi po wpisaniu zmienianego codziennie hasła dostępnego w recepcji. Do dyspozycji gości są restauracje i kawiarnie z dosyć wysokimi cenami (Red Bull - 42 AED, puszka Pepsi - 22). Reasumując: chociaż koszt noclegów w punktach (30000 za noc) jest dosyć wysoki, wg mnie opłaca się je spalić na kilkudniowy pobyt (najlepiej na 5 dni, wtedy ostatnia jest w gratisie). Mając możliwość korzystania z saloniku można potraktować pobyt jako all inclusive. Inne uwagi: Niestety - dzisiaj w nocy przeczytałem w newsleterze Johna Ollili, że z końcem grudnia hotel (po 45 latach) opuszcza sieć Hilton. ... mhide=true PS. Dziękuję @wierciu za inspirację relacją ze swojego pobytu.

    💬 0
    Stayed August 2018
    DiamondKing Hilton Guest Room→Junior SuiteUpgraded
    • Lounge access
    • Early check-in
    • Welcome gift
    • Fruit plate / sweets

    Upgrade do Junior Suite, wczesny check-in (ok. 11.00), dostęp do executive lounge, wstawka powitalna Salonik: Salonik zacny, bez szału, bez większych uwag. Standardowo kolacja od 18 do 20. Pełen wybór alkoholi: piwo, wódka (oczywiście rosyjska), whiskey, koniak Arrarat, wino musujące. Dwa gorące dania: makaron z pesto i wołowina z ziemniakami. Do tego wybór zimnych dań i sałatek. Kilka rodzajów ciastek, owoce i kanapki. Soki i napoje podawane także po godzinach kolacji. W saloniku jest kącik business z dwoma komputerami i drukarką. Filozoficznie - i tak, i nie. Chciałem się przespać w jednej z 7 Sióstr (tamtejszych Pałaców Kultury i Nauki i to mi się udało. Jednak sam hotel luksusowy był może 30-40 lat temu. Teraz pokoje wyglądają old school'owo - standardowe są mniejsze niż w Hamptonach i Hilton Gardenach (może poza łazienkami). Junior Suite który otrzymałem (po wcześniejszym mailu z prośbą o upgrade, który został zignorowany i dopiero po moim powrocie z pierwszego otrzymanego pokoju, dostałem ten dumnie zwany apartamentem), co prawda wielkościowo już obszerny (ok. 35m2), to jego wygląd mocno siermiężny. Plusem był dostęp z pokoju do EL - dosłownie drzwi, w drzwi. Śniadanie smaczne i obfite - kucharz przyrządzający dania z jaj, spory wybór soków, pieczyw. W hotelu w podziemiach basen i strefa wellness z której niestety nie skorzystałem. Wnętrze holu nadaje się do kręcenia filmów - przepiękne żyrandole, rzeźbione sufity, ciężkie kanapy i marmur. Nocne podświetlenie hotelu imponujące. Ogólne wrażenie dobre, ale spodziewałem się większych luksusów - szczególnie w kwestii pokoju. Cena hotelu to ok. 300 złotych za rezerwację z dnia na noc - w związku z historyczną wartością samego hotelu można uznać tę kwotę za rozsądną

    💬 0