getHotelUpgrades
Log inLog inSign upSign up

© 2026 getHotelUpgrades · Track your hotel stays and upgrades.

ContactTermsPrivacyCookies

getHotelUpgrades is an independent community site. It is not affiliated with, endorsed by or connected to any hotel chain or loyalty program. Brand names are used to describe the hotels reported on and belong to their owners.

A

aga

👑 Legend59 reports· Member since November 2026

Loyalty programmes

  • Hilton HonorsGoldfrom a stay in April 2026
  • ALL — Accor Live LimitlessMemberfrom a stay in April 2026
  • Marriott BonvoyGoldfrom a stay in April 2026
  • IHG One RewardsMemberfrom a stay in June 2025

Stats

59
stays
53
hotels
4
chains
14
countries
Upgrade success39%

Upgraded on 23 of 59 stays.

Stays by year

  • 20151
  • 201610
  • 201716
  • 20186

Map of stays

Year
Chain

59 reports · 53 hotels · 14 countries · 39% upgraded

UpgradedNo upgrade

  • 201910
  • 20201
  • 20223
  • 20232
  • 20241
  • 20251
  • 20268
  • Top chains

    • Hilton31
    • Marriott15
    • Accor12
    • IHG1

    Reports

    San Francisco Airport Marriott Waterfront — Burlingame
    Four Points by Sheraton Los Angeles International Airport — Los Angeles
    Renaissance Sharm El Sheikh Golden View Beach Resort — Sharm El Sheikh
    Lingfield Park Marriott Hotel & Country Club — Lingfield
    Hanbury Manor Marriott Hotel & Country Club — Ware
    Hilton London Syon Park — London
    Le Meridien Stuttgart — Stuttgart
    Hilton London Syon Park — London
    Novotel Lille Centre Gares — Lille
    Hilton Garden Inn London Heathrow Airport — London
    ← NewerPage 2 of 6Older →
    Stayed March 2023
    GoldWaterfront, high floor, shower only→Upgraded room (type not stated)Upgraded

    upgrade pokoju Salonik: Salonik czynny na sniadanie od 6.30 do 9.00 i w weekendy od 7.00 do 10.00, wieczorem 17.30 - 19.00 kolacja, 19.00-21.00 desery. Ja korzystalam tylko przy sniadaniu i wybor byl taki sredni. Dla tych, ktorzy lubia rozne rodzaje mleka i jogurtow, to byly mleka o roznej zawartosci tluszczu, migdalowe i inne wynalazki. Maszyna do kawy tez pozwala wybrac rozne opcje i dopasowac napoj do wymagan. Wybralam ten hotel, bo byl blisko lotniska i ma widok na pas startowy. Z tego tez powodu wybralam kategorie pokoju Waterfront i high floor. Przy rezerwacji jest do wyboru ponad 40 kategorii pokoji. Na miejscu, okazalo sie jednak, ze lepiej nie wybierac high floor, bo pokoje z przodu budynku koncza sie na 8 pietrze i ja dostalam pokoj z bocznym widokiem na wode i okoliczne budynki. Wielka wtopa, bo chcialam miec pokoj z widokiem na pas. Niestety przez opoznienie samolotu, dotarlam tam pol dnia pozniej niz planowalam i wieczorem nie widzialam dokladnie co jest za oknem. W pokoju pikal alarm p-pozarowy i w sejfie pokazywalo sie, ze sa slabe baterie, wiec zaczelam wizyte od zamowienia napraw. O ile sejfu nie musialam uzywac, to z pikajacym alarmem nie da sie zyc. Poza tym stan pokoju dobry, zadnych negatywnych uwag. W lazience kosmetyki w duzych butelkach na scianie prysznica, plus body lotion w malych buteleczkach. Przy meldowaniu nie zajakneli sie, ze dali mi upgrade do M Club i gdybym nie zerknela rano do aplikacji, to przegapilabym darmowe sniadanie. Bardzo duzo ludzi w hotelu, o 23.00 w lobby bylo ciagle gwarno. Dopiero o tej godzinie dotarlam tam, zeby cos zjesc i na szczescie nie odmowili mi zamowienia, mimo ze byly 3 minuty przed zamkniecie kuchni. Angus burger byl bardzo dobry, chociaz zapewne nie warty 25 dolarow + podatek + napiwek. Nastepnego dnia tez kupa ludzi, bo byl jakis konkurs taneczny na pierwszym pietrze, w czesci konferencyjnej. Shuttle hotelowy co 15 minut miedzy 4.30, a 24.00. Poza tymi godzinami co pol godziny. Concierge mowil, ze shuttle podjezdza pod drzwi, ale nie jest to prawda, zatrzymuje sie przy ulicy, bo kierowca powiedzial, ze jest za malo miejsca, zeby mogl tam otworzyc drzwi. Okolica hotelu calkiem przyjemna, mozna zrobic dlugi spacer wzdluz wybrzeza, mozna pobawic sie w plane spotting. Niesamowicie to wyglada jak laduja lub startuja dwa samoloty obok siebie. Z tego co widzialam, to byly 4 aktywne pasy w czasie mojego pobytu. W okolicy jest masa innych hoteli, Westin tuz obok, ale nie nad woda, Hyatt Regency dzieli shuttle z Marriottem, tez nie jest nad woda. Pare km dalej Embassy Suites maja dobra miejscowke, z widokiem na koniec/poczatek pasa startowego. Hilton i Double Tree na tylach. Najblizsza stacja kolejowa BART to Millbrae, do ktorej jest 20 minut na piechote. Jest tez autobus 292, ktory jezdzi obok hotelu, ale czestotliwosc nie jest najlepsza i szlam na piechote. Mozna tez pojechac pociagiem na lotnisko i tam przesiasc sie w hotelowy shuttle, ale przy wysiadaniu na lotnisku, jest ekstra 5 dolarow wiecej za BART. Przejazd do centrum SF okolo pol godziny. Jak komus zalezy na miejscowce miedzy lotniskiem, a miastem, to przy stacji Millbrae jest nowe Residence Inn. Zatrzymalabym sie ponownie w tym hotelu, ale tym razem poprosilabym o pokoj z widokiem na pas. Lobby hotelowe. Attachment: IMG_20230318_121734.jpg [ 293.64 KiB | Viewed 3526 times ] Angus burger. Attachment: IMG_20230317_231355.jpg [ 208.04 KiB | Viewed 3526 times ]

    💬 0
    Stayed March 2023
    GoldCheapest room→Upgraded room (type not stated)Upgraded

    upgrade pokoju Jedyny powod by zatrzymac sie w tym hotelu to lokalizacja + cena. Najtanszy hotel blisko LAX (razem z niedaleka Sonoma) z szybkim shuttle. Nie patrzylam w ogole na rating, ani recencje przed rezerwacja, ale jak sprawdzilam 2 dni przed pobytem, to zlapalam sie za glowe, bo na Booking.com maja 5.9. Przy meldowaniu sie dostalam upgrade do wiekszego pokoju, ale szczerze mowiac, to chyba byl upgrade do najgorszego pokoju, bo byl on na pierwszym pietrze, na koncu korytarza, tuz przy klimatyzatorach, nad parkingiem z przodu hotelu i przy skrzyzowaniu. To juz lepiej chyba dostac zwykly pokoj na wyzszym pietrze i najlepiej z widokiem do tylu. Pokoj duzy, wszystko w nim dzialalo, ale meble to juz widzialy swoje. Na tylach hotelu jest maly basen, jest tez mala silownia, ale sprzet maja bardzo wiekowy i bieznie maja maksymalna predkosc 4.5mph. Jest kuchenka mikrofalowa dla gosci, ukryta w laundry room. Z przodu jest sklep samooobslugowy, ceny wysokie. Tuz obok hotelu jest przystanek autobusowy i mozna skoczyc do Santa Monica w pol godziny. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    💬 0
    Stayed December 2022
    SilverCheapest room→Higher category room with sea viewUpgraded

    Upgrade do pokoju wyzszej kategorii, z widokiem na morze Pierwotnie mialam zatrzymac sie w Hiltonie w Sharm, ale po dokladniejszym przeczytaniu recenzji postanowilam zmienic rezerwacje kilka dni przed pobytem. Padlo na ten hotel, bo byl w miare tani i dobra lokalizacja pod wzgledem snorkowania. Upgrade do wyzszej kategorii pokoju byl widoczny w aplikacji dzien wczesniej. Wybralam najtansza stawke flexible, wszystkie sa ze sniadaniem. Roznica miedzy cena pokoju ze sniadaniem, a all inclusive wynosila okolo 49 funtow dziennie czyli jakies 250zl. Stwierdzilam, ze nie oplaca sie, bo ja nigdy nie wyjem takiej kwoty. Hotel nie mial duzego oblozenia i dostalam pokoj w budynku przy morzu, moglam obserwowac z balkonu pomost i kolor flagi na nim. Pokoje maja okolo 45m2. Duzy hol z szafa, serwisem herbaciano - kawowym, duza lazienka z prysznicem. Jest mini lodowka, obsluga codziennie przynosi butelkowana wode. Kosmetyki na scianie w duzych butelkach firmy Tokyo Milk. Body lotion w malych tubkach, rozne firmy. Jedna z nich, jakas egipska marka, pachniala jak hiltonowe kosmetyki Tim Roth. Teren hotelowy jest duzy, sporo schodow i ogolnie na poczatku mozna zgubic sie labiryncie budynkow. Jezdza co jakis czas wozki golfowe, ewentualnie mozna poprosic o pokoj blisko glownego budynku. Na terenie hotelu sa 3 baseny, z czego zima tylko jeden jest podgrzewany. Przez pierwsze dwa dni mrozilam sie w glownym basenie przy recepcji, gdzie temperatura wody ledwo siegala 23C. Dopiero potem znalazlam na TripAdvisor, ze basen przy restauracji Calamari jest podgrzewany i tam woda miala 27.5C, aczkolwiek ostatniego dnia pobytu tez bylo w nim zimniej. W niskim sezonie nie bylo problemu z dostepnoscia lezakow przy basenach i morzu. W morzu woda miala 25-25.5C, zalezy od dnia. W glownym budynku jest restauracja sniadaniowa, wloska i dwa bary. Do tego bary przy basenie, nad morzem i restauracja Calamari. Sniadanie w porzadku, aczkolwiek monotonne i brakowalo mi lososia. Duzo slodkich rzeczy. Inne posilki jadlam zamawiajac przy basenie, w restauracji wloskiej i z room service. Za 6 dni posilkow zaplacilam lacznie 34 funty, jakies 190zl. To mniej niz all inclusive za jeden dzien. Alkoholu nie pilam, bo nie mialam na to czasu, ani checi. Jest silownia i nawet ktos z niej korzystal jak bylam tam raz. Sprzet sredni, tak posrodku miedzy innymi hotelami, ktore ostatnio odwiedzilam. Jest nawet instruktor fitness, ktory pomaga w cwiczeniu. Na zewnatrz hotelu, od strony morza jest kilka knajp i plaza. Ewentualnie mozna pomaszerowac do starej czesci Sharm. Najlepiej wychodzic przy plazy, bo inaczej jest zabawa w skanowaniu toreb i przechodzenia przez bramki elektroniczne przy recepcji. Kazdy hotel jest odgrodzony od sasiada, wszedzie siedzi ochrona. Nie podobalo mi sie to za bardzo, bo w Marsa Alam w niektorych rejonach mozna przemieszczac sie swobodnie promenadami miedzy hotelami. Zreszta przy poprzednim pobycie w Sharm w innym miejscu tez tak bylo, nie wiem jak jest teraz. Plaza i snorkowanie. Wejscie do wody z pomostow. Mozna poplynac w prawo do zatoki Fanara lub w lewo wzdluz hotelowych plaz. Spotkani Polacy mowili mi, ze oni wchodzili do wody w zatoce Fanara i wracali do hotelowego pomostu, ze wzgledu na silny prad. To prawda, ze jednego dnia darowalam sobie plyniecie do pomostu w Fanara ze wzgledu na silny prad, ale w inne dni bylo ok. Z rana trzeba uwazac na stada nurkow. Wycieczki zorganizowane na snorkowanie nie polecam, malo czasu w wodzie i nic ciekawego z mojego punktu widzenia, lepiej zostac za darmo przy hotelu albo pojechac sobie indywidualnie taksowka. Uwazam, ze hotel oferowal dobre value for money, daje mu dobre 4*, wszystko dzialalo, dobrze naoliwiona maszyna. Zatrzymalabym sie tam jeszcze raz przy dobrych cenach, ale trzy kontrole bezpieczenstwa i obmacywanie przy wylocie kompletnie zniechecily mnie do kolejnej wizyty na lotnisku SSH. I oczywiscie jak nie lubicie jezyka rosyjskiego, to nie jedzcie do Sharm. 90-95% gosci mowi po rosyjsku i obsluga jest do nich przystosowana, domyslnie odzywaja sie w tym jezyku do kazdego. Zespol animacji tez rosyjski. Transfer z lotniska 30USD taksowka hotelowa, mozna zarezerwowac przez aplikacje Marriotta. Lepiej placic karta niz gotowka, bo licza w lokalnej walucie i wyszlo 25 dolarow/21 funtow po przewalutowaniu. Nie wiem jakie ceny zwyklych taksowek, ale hotelowa wygladala znacznie lepiej niz niektore biale. Pokoj premium. Wstawka powitalna. Duza lazienka. Widok z pokoju o wschodzie slonca.

    🔒 Log in to see 1 photoIt's free — sign up in a few seconds
    💬 0
    Stayed December 2022
    SilverCheapest room→Room with green viewUpgraded

    Upgrade do pokoju z widokiem na tereny zielone Mattress run z basenem, tak moge najkrocej opisac ten hotel. Brakowalo mi jednego noclegu do Golda po tym jak anulowalam inny wyjazd, wiec wybralam ten hotel, bo mial przyzwoita cene, byl blisko i mial basen. Lata swietnosci sa juz poza tym hotelem. Covid go kompletnie zabil. Ciecie kosztow widac golym okiem. Hotel jest w nigdzie, przy wyscigach konnych Lingfield, jest tez pole goldowe, silownia i SPA. Nocowalam z niedzieli na poniedzialek, zameldowalam sie o 13.30, powiedziano mi, ze dostalam upgrade do pokoju z widokiem na tereny zielone. Od razu wyruszylam na basen, gdzie podczas paru sesji plywania nie widzialam nikogo innego. Basen i SPA jest jedna z ofiar Covida. Wczesniej byl czynny od 6.00 do 21.00, teraz od 8.30 do 21.00 i recepcja robi sceny, jak probuje sie pojsc wczesniej, mimo ze basen i tak jest oswietlony i ogrzewany caly czas. SPA do tej pory nieczynne. W basenie woda 28.7C, w jacuzzi 37C. Jest tez sauna sucha i mokra, nie skorzystalam, bo odkrylam dopiero pod koniec pobytu. W przebieralni basenowo - silowniowej zamkniete toalety i prysznice, tylko kilka czynnych. Byc moze z oszczednosci, zeby nie sprzatac. Silownia z przecietnym sprzetem. Cena pokoju ze sniadaniem byla tylko £6 wyzsza, wiec wzielam. Podstawowy wybor, angielskie sniadanie, jakies ryby, owoce, pieczywo, itp. Myslalam na poczatku, ze nie ma sokow, bo byly ukryte w innej czesci restauracji, za kolumna. Obsluga mila. Za te 6 funtow mozna sie najesc. Czy polecilabym ten hotel? Tylko jak komus pasuje lokalizacja albo chce spedzic dzien na basenie. Byc moze go odwiedze ponownie dla samego basenu albo jako kolejny mattress run. Basen z jacuzzi, po prawej przejscie do sauny. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    🔒 Log in to see 4 photosIt's free — sign up in a few seconds
    💬 0
    Stayed December 2022
    SilverPrestige→Same room as bookedNo upgrade
    • Early check-in

    Ladny widok z pokoju, early checkin. Zatrzymalam sie w tym hotelu, poniewaz byl to najsensowniejszy wybor w okolicy, ktorej bylam. Przeczytalam wczesniej dokladnie recenzje, z ktorych wynikalo, ze najlepiej nocowac poza feriami szkolnymi i w tygodniu, co akurat zbiegalo sie z moim pobytem. Recenzje mowily tez, ze pokoje Prestige sa odnowione i w glowym budynku, wiec wybralam dokladnie takie pokoj. Najtansze pokoje za gotowke £145, Prestige chyba od £190. Za punkty wyszlo 27000 + £15. Na miejscu pojawilam sie juz o 11.00 rano i pokoj byl gotowy. Nie wiem czy status cos tu pomogl, ale pokoj mial widok na pole golfowe i byl z cichej strony hotelu. Dekor podobal mi sie, okna historyczne, co oznacza, ze hulal w nich wiatr. Na szczescie sa podwojne zaslony i kaloryfery i bylo bardzo cieplo. Pokoj dobrze wyposazony na moje potrzeby pracy zdalnej. Duzy zestaw herbaciano kawowy, ciasteczka, woda butelkowana. Duze TV jak ktos lubi ogladac. Na biurku zestaw gniazdek i portow USB. Kosmetyki w lazience w malych buteleczkach roznych marek, nic szczegolnie i nie pamietam nazwy. W hotelu jest SPA z basenem, jacuzzi, suna, silownia. Basen dlugosc 13m, wiekszosc osob okupowala jacuzzi, w basenie malo ludzi, miedzy 11.00, a 15.00 jest czas tylko dla doroslych. Silownia dobrze wyposazona, nowy sprzet. Bylam ostatnio w 3 roznych silowniach hotelowych i ta miala najnowszy sprzet i wysokie modele. Na miejscu jest tez klub golfowy, ale to juz poza moim kregiem zainteresowan. Sam hotel jest polozony na duzym terenie + pole golfowe. Od drogi glownej do hotelu jest spory kawalek. Ja akurat bylam na piechote, bo zostawilam auto w specjalistycznym serwisie w okolicy. Przy drodze jest przystanek autobusowy, jakby ktos musial tam dostac sie transportem publicznym. Z terenu hotelowego odchodzi kilka szlakow na dluzsze spacery. Nie jadlam nic w hotelu, wiec nie moge wypowiedziec sie na temat jakosci posilkow, ale recenzje nie byly zle. Ogolnie bardzo mi sie podobal ten pobyt, basen i okolica. Gdyby hotel byl blizej, to moze odwiedzalabym go czesciej, a tak pewnie dopiero za pare lat przy okazji kolejnego serwisu. Dobry na jakis romantyczny wypad albo postoj w rejonach Stansted. Pokoj prestige Widok z pokoju. Wewnetrzny dziedziniec. Tyl budynku. -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    🔒 Log in to see 6 photosIt's free — sign up in a few seconds
    💬 0
    Stayed January 2020
    GoldCheapest room, Queen→King Deluxe with the viewUpgraded
    • Free breakfast

    Upgrade do King Deluxe with the view, sniadanie Salonik: nie ma saloniku Opis sprzed miesiaca: Tym razem rezerwacja 2 dni przed pobytem. Przeczekalam z online checkin do czasu upgrade'u pokoj w aplikacji. Potem przeczekalam na pojawienie sie naroznego pokoju, tego samego co poprzednio. Polecam nr 152. Pokoje na 2 pietrze maja mniejsze balkony, jesli ma to dla kogos znaczenie. Podczas tego pobytu nie bylam spamowana smsami od recepcji. Dopatrzylam sie paru rzeczy w pokoju: jest duza lodowka, bez zawartosci. Telefon przy lozku ma wbudowane gniazdka USB. Telewizor ma wlasny system obslugi i nie da sie przejsc do zewnetrznych urzadzen, wiec wylaczylam hotelowe urzadzenie z portu HDMI i podlaczylam wlasne. W porownaniu do okresu przedswiatecznego, hotel byl opustoszaly, moze z 10 samochodow na parkingu. Na sniadaniu wiecej obslugi niz gosci. O 7 rano bylo 3 gosci lacznie ze mna . Przy wymeldowaniu obie osoby w recepcji z Polski. Poprzednio pani, ktora robila checkin tez byla z Polski. Twoje doświadczenia związane z pobytem w saloniku (Executive Lounge; o ile otrzymałaś/eś):nie ma saloniku Opis sprzed miesiaca: Tym razem rezerwacja 2 dni przed pobytem. Przeczekalam z online checkin do czasu upgrade'u pokoj w aplikacji. Potem przeczekalam na pojawienie sie naroznego pokoju, tego samego co poprzednio. Polecam nr 152. Pokoje na 2 pietrze maja mniejsze balkony, jesli ma to dla kogos znaczenie. Podczas tego pobytu nie bylam spamowana smsami od recepcji. Dopatrzylam sie paru rzeczy w pokoju: jest duza lodowka, bez zawartosci. Telefon przy lozku ma wbudowane gniazdka USB. Telewizor ma wlasny system obslugi i nie da sie przejsc do zewnetrznych urzadzen, wiec wylaczylam hotelowe urzadzenie z portu HDMI i podlaczylam wlasne. W porownaniu do okresu przedswiatecznego, hotel byl opustoszaly, moze z 10 samochodow na parkingu. Na sniadaniu wiecej obslugi niz gosci. O 7 rano bylo 3 gosci lacznie ze mna . Przy wymeldowaniu obie osoby w recepcji z Polski. Poprzednio pani, ktora robila checkin tez byla z Polski.

    💬 0
    Stayed December 2019
    SilverReward, Superior Classic→Upgraded one categoryUpgraded
    • Early check-in
    • Fruit plate / sweets

    Wczesne zameldowanie, upgrade pokoju o jedno oczko, wstawka w postaci ciasteczek i listu z recepcji Hotel 4 kategorii, dobra wartosc za punkty, gdy sa wysokie ceny. W ten weekend zaczynaly sie od 200 euro, ale sa okresy gdy zaczynaja sie od 100 euro. Podczas check-in w aplikacji zaznaczylam, ze przybede juz o 11.00 i zamowilam ekstra poduszki z listy. W dniu przyjazdu widzialam w aplikacji upgrade pokoju o jedno oczko, z Superior Classic City View do Deluxe Chic Garden View. Bylam w hotelu dokladnie o 11.05, pokoj juz na mnie czekal. Pani rozswietlila sie jak zobaczyla, ze to pobyt za punkty. Poprosilam o late check out i dali 13.00, co nie jest moze wyjatkowo pozno, ale moja doba hotelowa wychodzila lacznie 26h. Widzialam na biurku karteczke z napisem "goscie dnia" i bylo tam moje nazwisko, nie wiem co to znaczylo. Hotel ma dwa skrzydla: Palacowe i Neckar. Sadzac po wystroju korytarzy, wydaje mi sie, ze palacowe jest Chic, a Neckar jest klasyczne. Nam przypadl pokoj na 2 pietrze z widokiem na podworko. Nie bylo slychac zadnego ruchu z glownej ulicy, a widok na nia nie bylby zbyt atrakcyjny, ze wzgledu na trwajaca budowe dworca. Zapomnialam zrobic zdjecia po wejsciu do pokoju, a potem juz wszedzie byly rozlozone moje rzeczy. W opisie pokoju nie ma czajnika, ale na szczescie byl w szufladzie. Probowalam wywnioskowac z recenzji czy bedzie mi dane pic herbate w pokoju czy nie i nie bylo to takie oczywiste. Starsze recenzje narzekaly na brak czajnikow, niektore wspominaly, ze mozna zamowic z recepcji. Moze hotel w koncu doszedl do wniosku, ze trzeba je wstawic do wszystkich pokoi. Lozka ogromne i bardzo wygodne. Lazienka marmurowa z duzym prysznicem, kosmetyki Malin & Goetz. Spotkalam sie z nimi wczesniej w Amenity Kit Delty. 30ml tubki, ktore wystarczyly na dwie osoby. Poza tym szlafroki, kapcie, itp. TV mial glownie niemieckie kanaly plus wiadomosci, brak mozliwosci podlaczenia wlasnych urzadzen, chyba ze ktos przywiozl ze soba kabel HDMI. Stacje radiowe tez tylko niemieckie. Hotel ma basen i spa w skrzydle Neckar. Pietra 2 i 3 ze skrzydla palacowego nie maja bezposredniego polaczenia, trzeba zjechac na 1 pietro lub parter, przejsc do drugiego skrzydla i tam jest winda do SPA. Poszlam obejrzec wieczorem, zanim zdecydowalam sie skorzystac. Zarowno basen jak i jacuzzi byly puste. 10 minut pozniej, gdy wrocilam w kostiumie, jacuzzi bylo juz okupowane, a potem zeszlo sie jeszcze wiecej osob na basen. Jest sauna sucha, mokra, Infrared, wszystko koedukacyjne i jak to w Niemczech, zalecaja korzystac bez ubrania. Przy basenie sa prysznice, ale takie ze trudno sie wykapac i przebrac w suche rzeczy, bo nie ma ich gdzie polozyc. Toalety sa pietro wyzej, a przebieralnie sa oddzielne bez lazienek czy prysznicy. Kosmetyki innej firmy niz w hotelu. Jak dla mnie dziwny uklad i wolalam wykapac sie w pokoju. Sniadania nie jadlam w hotelu, cena zaczynala sie chyba od 19 euro od osoby, jak zamowi sie wczesniej, 28 euro z marszu. Bylismy na jarmarku swiatecznym i tam najedlismy sie na zapas. Duze sniadanie hotelowe ograniczyloby nasze mozliwosci konsumpcyjne drugiego dnia. Lokalizacja przy rozkopanych okolicach stacji kolejowej. Dobre 10 minut na piechote przez park albo sciezka przez srodek budowy. Nie ma zadnych wskazowek na hotel, nalezy kierowac sie na Planetarium. Po obejrzeniu mapy, mialam wrazenie, ze hotel bedzie blizej stacji. W scislym centrum do wyboru byl jeszcze Steigenberger Graf Zeppelin albo Althoff Hotel am Schlossgarten. Ten ostatni najlepiej ulokowany z widokiem na park i przy glownej ulicy sklepowej. Wszystkie kosztowaly po 200 euro za noc w moim terminie, stad wybor Meridiena za punkty. Podsumowujac: solidna propozycja, gdy hotel jest tani, lub za punkty. Basen, jacuzzi po lewej z tylu, nie fotografowalam, bo byli w nim ludzie. Widok z okna, byl mini balkon z otwieranymi drzwiami. Hotel zajmuje tylko jedna strone budynku, to co widac na zdjeciach, to chyba biura. Choinka w lobby.

    🔒 Log in to see 3 photosIt's free — sign up in a few seconds
    💬 0
    Stayed December 2019
    GoldCheapest room, Queen→King Deluxe with the viewUpgraded
    • Free breakfast

    Upgrade do King Deluxe with the view, sniadanie Mialam rezerwacje na najtanszy pokoj zrobiona pare tygodni wczesniej. Dwa dni przed przybycie w aplikacji byl widoczny upgrade na King Deluxe with the View. Dzien przed przybyciem pojawila sie informacja o mozliwosci online check-in. Aplikacja pokazywala pokoj, ktory sugeruja albo wybor wlasnego. O dziwo ten sugerowany byl najlepszy z dostepnych. W dniu przybycia dostalam sms'a od recepcji z powitaniem. Z tymi sms'ami to troche przegieli, bo dostalam jeszcze jednego tuz po zameldowaniu jak doszlam do pokoju i kolejnego nastepnego dnia z pytaniem jak mi sie podoba pobyt. Hotel zaczal jako Waldorf, wiec wyposazenie bylo przygotowane pod 5* standard, jednak niedlugo po otwarciu nastapil downgrade na Hiltona. Sypialnie bardzo pluszowe, lazienka miala prysznic i wanne z TV, itp. Wydaje mi sie, ze wszystkie pokoje maja balkony, aczkolwiek widoki moga byc w strone parkingu lub w strone terenow zielonych. Pierwsza wpadka w pokoju, to brak swiatla. Wiedzialam, ze gdzies musi byc jakis slot na karte ale nie moglam go wyczuc, ani zobaczyc przy uzyciu latarki. Wstyd sie przyznac, ale musialam zadzwonic do recepcji zapytac sie jak wlaczyc swiatlo. Okazalo sie, ze w panelu przy drzwiach, gdzie sa przyciski "do not disturb" jest poziomy slot na karte. Problem jest taki, ze nie jest w zaden sposob podswietlony. Druga wpadka to proba otwarcia drzwi balkonowych, brak jakiejs specjalnej instrukcji, nigdy nie widzialam takiego typu klamki, w koncu znalazlam maly przycisk na klamce, ktory ja odblokowuje. Bylam w roznych hotelach, w wielu krajach, ale nigdzie do tej pory nie mialam takich dziwnych problemow. Pokoj ogolnie dobrze wyposazony, nie mozna sie do niczego przyczepic. Widok na tereny zielone. Przetestowalam basen i jacuzzi. Czynny jest od 6.30 i o 6.40 byly juz dwie osoby, ktore na szczescie szybko sie zmyly i mialam caly basen dla siebie przez kolejne 45 minut. Woda w basenie ciepla, w jacuzzi jeszcze cieplejsza. Sauna sucha i mokra, aczkolwiek mokra byla wylaczona. Duze przebieralnie z wieloma prysznicami, kosmetykami, itp. Sa szafki na kod. Sniadanie przecietne, ani zle, ani jakies super. Duzo obslugi, mimo malej ilosci gosci. Herbate i kawe przynosza do stolu, ale zanim doniesli herbate, to juz wygladala jak kawa i musialam dolac wody z ekspresu. Nie wiem czy ta woda w ekspresie taka zla czy ta z przyniesionej herbaty, ale smakowala jak z termosu. Gdyby ktos nie byl zadowolony z wyboru potraw, to mozna zamowic pare dodatkowych dan z jajek, shake'a, itp. Ceny przyzwoite. Lokalizacja jest nieco na uboczu, dlatego tez nigdy nie bylo mi po drodze zatrzymac sie tam, chociaz wiedzialam o istnieniu hotelu od czasu jego otwarcia. Taksowka jechala do Richmond 20 minut w wieczornym ruchu i 15 minut z powrotem w nocy. Koszt okolo 12-16 funtow. Dojazd samochodem/taxi na Heathrow zajmuje rano okolo pol godziny. Mozna przejsc przez park do glownej ulicy i tam jest pub i pewnie cos jeszcze. Duzy ruch do i z hotelu, caly czas podjezdzaja taksowki. Widzialam troche nowobogackich w drogich samochodach (G63, oklejone Range Rovery, itp), wyronizajacych sie brakiem kultury. Na parkingu bylo tez Lamborghini i RollsR. zaparkowany przy wejsciu. Podsumowujac: dobry hotel na romantyczny wypad, przyzwoita jakosc przy niskiej cenie. Przy wysokiej darowalabym sobie. Pokoj hotelowy, narozny nr 152. Widok z okna. Bar hotelowy. Basen. I Jacuzzi.

    🔒 Log in to see 6 photosIt's free — sign up in a few seconds
    💬 0
    Stayed December 2019
    GoldCheapest room→Executive roomUpgraded
    • Welcome gift

    Upgrade do pokoju executive dla Silver i Gold, vouchery na drinki Hotel przy stacji kolejowej Lille. Nie ma wlasnego parkingu, ale jest parking pod spodem i wejscie jest w budynku obok: W weekendy jest znizkowa taryfa i mozna zarezerwowac online, zeby bylo taniej niz przy kasie: ... dres-effia Ja zaplacilam 8.40 euro za caly weekend. Miejsca premium, to po prostu miejsca za dodatkowym szlabanem, ktore sa zwykle puste. Online wychodzily taniej niz normalne. Po drugiej stronie torow duze centrum handlowe Westfield z supermarketem. Do rynku jakies 10 minut wolnym krokiem. Bylismy w hotelu juz okolo 12.00, znajomi mieli dwa pokoje zarezerwowane, ja jeden. Wszystkie byly gotowe i wszystkie mialy upgrade do Executive. Ich na 6 pietrze, moj na 7. Ja zrobilam Online Cheki-in i na mnie czekala koperta z kluczem i mapa miasta. Do tego informacja o zaletach pokoju Executive. Pokoje dosc spore, dalo rade zrobic mala impreze na 6 osobo doroslych + dziecko i wszyscy mielismy gdzie usiasc. W pokojach, czajniki, mini bary, pelen zestaw kosmetykow, szlafroki. Kapci nie znalezlismy, moze na zamowienie. Korytarze zmeczone zyciem. Na 7 pietrze byla mikro silownia z trzema maszynami na krzyz z czego jedna nie dzialala. Na 6 pietrze pod silownia jest Suite nr 605. Sniadanie bylo w porzadku, ale byla jedna rzecz, ktora nie spodobala mi sie, moj kolega mial podobne zdanie. Jajka trzeba bylo zrobic sobie samemu na mini patelenkach. Co oznaczalo, ze w jednym miejscu robil sie tlum, bo wszyscy czekali. Byla tez gotowa jajecznica w bufecie obok. Jak place 15 euro za sniadanie, to spodziewam sie, ze jajka beda gotowe i wezme je z bufetu, a nie bede stac i czekac, az zrobia sie. Druga rzecz, to prostokatne talerze, z podzialem na 4 czesci, co ograniczalo ich pojemnosc, a zajmowaly duzo miejsca na stole. Podsumowujac: Nie sprawdzalam recenzji innych hoteli, bo dolaczalam sie do grupy, ale nie wiem czy sama wybralabym ten hotel. Upgrade do pokoju Executive nie zrobil mi roznicy. Slaba jakosc do ceny przy elastycznej rezerwacji ze sniadaniem. Opis pokoju Executive. Rynek w Lille w czasie swiat.

    🔒 Log in to see 1 photoIt's free — sign up in a few seconds
    💬 0
    Stayed November 2019
    GoldCheapest Queen→Same room as bookedNo upgrade
    • Free breakfast

    Woda, sniadanie. Hotel jest rzut beretem od stacji metra i autobusow Hatton Cross, nie mylic z nowo otwartym HGI przy terminalu 2-3. Mozna dojsc na piechote z Hatton Cross lub podjechac autobusem na przystanek o nazwie Envoy Avenue. Jezdza tam autobusy 285 do/z T 1-3 i 423 do/z T5. Na T4 mozna dostac sie z Hatton Cross. Autobusy sa darmowe w strefie miedzy terminalami, a Hatton Cross. Hotel rezerwowalam jakies 2-3h przed przybyciem, po okolo 15 minutach pojawila sie opcja check-in i wyboru pokoju. Pierwotnie bylo po 1 pokoju na 6 i 7 pietrze z widokiem na tyl i duzy wybor pokoi na 1 pietrze, ale potem pojawil sie dodatkowy pokoj na 7 pietrze z widokiem na lotnisko. Zlapalam ten pokoj, ale nie byl to dobry wybor. Owszem jest widok na hangar naprawczy i na kawalek lotniska, ale pokoj 740 okazal sie byc jednym z niewielu, ktory ma drzwi wewnetrzne do sasiada, na zewnatrz byla lampa podswietlajaca elewacje hotelu i do tego bylo slychac huczenie klimatyzatorow czy innych maszyn na dachu. Po wyjsciu sprawdzilam i faktycznie byla nadbudowka techniczna na dachu. Nie bylo jakos strasznie i dalo sie spac, ale na pewno nie biore ponownie pokoju na 7 pietrze, chyba ze na krancu, gdzie nie ma nadbudowki. Pokoj nic specjalnego, troche starszy, podobno zaczynaja remont pokoi, takie jest info na stronie hotelu, ale nie widzialam zadnych sladow robot. Nie ma zadnych gniazdek USB, sa kontakty przy w wielu miejscach i przy lozku. Czajnik, herbata, kosmetyki standardowe i w przyzwoitej ilosci. Sniadanie standardowe HGI, mozna najesc sie. Jest wybor na cieplo, na zimno, owoce na deser, gofry, itp. Jest tez informacja, ze mozna zamowic omlet albo dodatkowe jajka u kelnera, ale wybor byl na tyle dobry, ze nie zamawialam nic. A gofra wzielam ze soba do pracy, zeby go dokonczyc. O 6.30 bylo sporo ludzi, ale potem zrobilo sie luzniej. Azjatycka grupa miala przygotowany osobny pokoj. Ze sniadania da rade poogladac ladujace samoloty, jak wybierze sie miejsce przy oknie. Podsumowujac: przyzwoita jakosc do ceny, to chyba najtanszy Hilton w okolicy, zaraz po Double Tree, ktore jest na Bath Road. Slaba jakosc zdjec, bo bylo ciemno. Widok z okna na hangary techniczne. Dreamliner g-zbjf, ktory stoi tam juz dwa miesiące. Widok na kawalek plyty lotniska.

    🔒 Log in to see 3 photosIt's free — sign up in a few seconds
    💬 0