GoldOnly one room type→Largest room in the hotel (probably upgrade)No upgrade
Late checkout
Welcome gift
Chyba upgrade (największy pokój w hotelu), późne wymeldowanie o 11!), voucher na drinka (piwo, wino, podawane w innym hotelu)
pokój w którym wylądowałem jest całkiem ok, ma dużą łazienkę oraz zestaw do parzenia herbaty i kawy. W lodówce całe pół litra mleka. Ogólnie wrażenia pozytywne, ale kompletnie nie jest warty tych pieniędzy. Na drinka z voucheru trzeba drałować do dużo droższego miejsca, a znajdująca się obok rozsądniej ceniącą się restauracja jest tylko do 20.30 (co jest problemem jeśli było się na oglądaniu zachodu słońca). Hotel nie jest warty tych pieniędzy i bardzo korzysta z faktu, że w resorcie wszystkie hotele należą do jednego właściciela. Jako że chciałem zobaczyć zachód słońca przy Uluru, to zapłaciłem za to. Ale raczej nie powtórzę.
wczesne zameldowanie(10.30), butelka wody, voucher na małe piwo lub wino, czekoladki i możliwe że upgrade (pokój miał czajnik i lodówkę, a to chyba nie standard w Ibisach)
Typowy ibis, więc wiadomo czego się spodziewać, ale wszystko zadbane, recepcja miła, łóżko bardzo szerokie i wygodne. A nawet byli na tyle mili, że pająk którego znalazłem w moim pokoju był rozmiaru europejskiego a nie lokalnego ?Śniadania nie jadłem, bo miałem je na lotnisku, ale hotel mogę polecić z czystym sumieniem - szczególnie jak ktoś ma wczesny lot.
Voucher na (tańsze 3 z 5 dostępnych) piwo
Hotel można polecić chyba tylko jeśli jest najtańszy w szeroko pojmowanym pobliżu lotniska - niby można dostać się z lotniska bezpośrednim autobusem, ale łączy się to z 10 minutowym spacerem. Sam hotel nie jest niczym szczególnym, pokój duży, ale troszkę już wymagający odświeżenia. Voucher obejmuje te trzy nalewaki po prawej:
Voucher na małe piwo bądź softa
Hotel kupiony tylko i wyłącznie ponieważ jest o rzut beretem od lotniska CGH - przejście kładką nad ruchliwą ulicą od terminala. Meldowałem się późno i była duża kolejka, jak potem korzystałem z vouchera, to wciąż spory ruch - wszyscy wyglądający na przybywających z lotniska.Sam hotel to typowy Ibis, więc nawet nie ma co opisywać - miejscówka idealna dla osób mających albo bardzo wczesny start z CGH, albo późne przybycie. Na GRU jedzie się ponad godzinę Uberem.
Voucher na drinka i wymeldowanie o 14.
Hotel położony w mało atrakcyjnym miejscu i raczej po zmroku trzeba się poruszać uberem\taryfą. Pokoje nowoczesne z ciekawą koncepcją prysznica. Bar mały i średnio wyposażony (wina na butelki tylko). Voucher można zrealizować na piwo, softy. Chyba najlepszy pomysł na ten hotel to późne\wczesne dotarcie na SDU lub terminal autobusowy Novo Rio - nie jest tak daleko. W innych przypadkach lepiej znaleźć coś w bardziej cywilizowanych miejscach miasta. bar
Chyba upgrade, wstawka, voucher na drinka, późniejsze wymeldowanie o 14
Ibis jak to Ibis, wiadomo czego się spodziewać. Ale, nie było żadnych problemów z angielskim, późniejsze wymeldowanie bezproblemowe. Śniadanie solidne, jakość produktów ok. Sam hotel położony dość blisko centrum, niedaleko różne knajpy - dobra baza wypadowa, nic tylko mogę polecić. (Rurku, żeby by ktoś ruszył d... i to wyczyścił )
Upgrade do pokoju Executive (szlafrok+ekspres na kapsułki) na najwyższym piętrze, piwo butelkowe i przekąski, voucher na drinka, list od „zespołu”. Późne wymeldowanie do 16.
Według pani recepcjonistki największy pokój (505), voucher na wino\piwo softy\ późniejsze wymeldowanie (prosiłem o 16, pani powiedziała że domyślnie późne wymeldowanie jest o 17 i takie dostałem).
Typowy Ibis, więc solidny i tani nocleg. Pokój rzeczywiście duży, z łóżkiem dla 3 osoby, mimo że niby przez covid sprzątanie tylko po prośbie na recepcji - mi pokój sprzątnięto bez tego. Fajną rzeczą jest bar 24h obsługiwany przez recepcję - przyjechałem około 0:30 po długiej podróży i niezbyt miałem ochotę na szukanie baru na kolejkę na dobranoc, a tak mogłem skorzystać z vouchera.Bardzo podstawowe śniadanie, niby dwa ekspresy do kawy ale działał jeden, więc były spore kolejki, szczególnie że też wodę na herbatę można było dostać tylko w nim.
GoldPRIVILEGE ROOM WITH A LARGE BED→Junior Suite (door said Privilege)Upgraded
Late checkout
Welcome gift
Ponoć upgrade do junior suite (ale na drzwiach pisało Privilege), trufle premium, późniejsze wymeldowanie o 16.00, drink (softy, piwo, wino)
Na wizytę w tym hotelu miałem ochotę od dłuższego czasu czytając bardzo entuzjastyczne opinie blogerów zaproszonych przez hotel przy okazji otwarcia kilka lat temu – ale cena, droższa od wielu pięciogwiazdowych, powodowała że mimo dość regularnych wizyt w Krakowie, korzystałem z innych hoteli. Teraz w pandemii cena noclegu spadła o ponad połowę, więc z tego skorzystałem. Na pewno zainwestowano sporo w projekt i wyposażenie wnętrz, ale wydaje mi się, że raczej robiono to dla wrażenia czy wyglądu, niż myśląc o funkcjonalności. Tak, "apartament" jest ładny, pomysł z obracanym telewizorem (albo do łóżka albo do kanapy) pomysłowy, ale jest sporo „ale”. Po pierwsze, szafa z telewizorem, lodówką, zestawem do parzenia herbaty jest duża, masywna i opiera się o koniec łóżka, które (może przez to) wydaje się krótsze niż standardowo i w połączeniu z wąskim przejściem z jednej strony, biurkiem blokującym dużą część przejścia z drugiej, obniżonym sufitem ze względu na klimatyzator z trzeciej powoduje, że człowiek leżąc czuje się lekko klaustrofobicznie. Po drugie, w łazience nie ma żadnego źródła ogrzewania a duże przeszklenie powoduje że jest w niej bardzo chłodno – i nawet po długiej kąpieli szybko się wychładza. Po trzecie, wyjście na taras jest wysoko nad podłogą i wymaga dużego kroku by ominąć parapety. Po czwarte, sterowanie klimatyzacją jest proste, ale dość długo zajęło mi skojarzenie, że otwarcie okna powoduje reset ustawień co, przy sympatycznej pogodzie i częstymi wizytami na tarasie powodowało że niezbyt byłem w stanie zrozumieć dlaczego ciągle mam domyślne ustawienia... I jeszcze kilka mniejszych uwag można by znaleźć.Muszę powiedzieć, że raczej do tego hotelu nie wrócę, bo najnormalniej w świecie nie jest warty „regularnej” ceny. Jeśli będę potrzebował czegoś w centrum, to zapewne będę korzystał z pobliskiego ibisa. Jeśli lokalizacja nie będzie grała roli, to skorzystam z Novotela West – który ma dużo lepszy stosunek cena\jakość.